Włoch Fabio Cannavaro, filar defensywy Realu Madryt, który w obecnym momencie traci dwanaście punktów do liderującej Barcelony, wyznaje, że jego pragnieniem jest w tym sezonie wygrać Ligę Mistrzów, lecz uważa, iż z tak dużą liczbą kontuzjowanych zawodników zespół może przegrać praktycznie z każdym.
- Interesuję się tylko tym, by wrócili do gry wszyscy kontuzjowani: wtedy możemy wygrać z każdym. Z dziesięcioma kontuzjami, jakie były w ostatnim czasie, możemy przegrać z byle kim - powiedział Fabio w wywiadzie opublikowanym we wtorkowym wydaniu La Gazzetta dello Sport.
Obrońca reprezentacji Włoch skomentował również fakt wylosowania angielskiego Liverpoolu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Cannavaro wie, że w tym momencie faworytem wszystkich w tej konfrontacji są Anglicy i to mu bardzo dobrze odpowiada.
- W ostatnich czterech latach zawsze odpadaliśmy w 1/8, podczas gdy oni [Liverpool FC - dop. red.] dwa razy zagrali w finale, a raz doszli do półfinału. Gazety piszą, że to oni są faworytami i to mi bardzo odpowiada - komentuje Włoch.
Cannavaro zapewnił również, że najważniejszym celem Realu Madryt w nadchodzącym roku będzie zminimalizowanie odległości punktowej, jaka dzieli w tym momencie Real Madryt i Barcelonę, przed kolejnym bezpośrednim pojedynkiem obu drużyn.
- Wiem, że nikt nigdy w lidze nie odrobił dwunastu punktów straty, lecz naszym celem jest zminimalizowanie dystansu przed dojściem do bezpośredniej konfrontacji. Po derbach jest jeszcze przecież pięć kolejek - powiedział.
Jeżeli chodzi o przyszłość włoskiego stopera, to po wypełnieniu kontraktu z Realem Madryt, Cannavaro zamierza pozostać w stolicy Hiszpanii, lecz wszystko zależy - jak mówi - od klubu.
- Nigdzie się nie śpieszę. W pierwszej kolejności rozmawiam z Madrytem: jeżeli nie będą chcieli odnowić ze mną kontraktu, wówczas ocenię oferty i wybiorę rozwiązanie. Jednakże tylko po rozmowach z klubem. Stosunki są optymalne. Tymczasem zobaczymy, w jaki sposób zakończy się sezon - kończy Fabio.
Cannavaro: Możemy wygrać z każdym
Fabio zabiera głos
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się