- Zawsze mówiłem, że chciałbym grać w Madrycie - powiedział w Canal + w programie Fiebre Maldini Karim Benzema. Francuz potwierdził tym samym słowa z wywiadu dla Le Buteur, gdzie deklarował chęć gry w białych barwach.
Benzema jest jednym z piłkarzy, którego największe europejskie potęgi chciałyby najbardziej mieć w swoich składach. Wygląda na to, że transfer Francuza będzie w dużej mierze zależał od postawy jego zespołu w Champions League. Następnym przystankiem Benzemy może być Hiszpania, dokładniej Realu Madryt. Drużyna, w której piłkarz chciał występować od dziecka. - Gra tam byłaby marzeniem. To wielka drużyna i zawsze mówiłem, że chciałbym tam grać, ponieważ to mój zespół od dziecka. Co więcej, uwielbiam hiszpańską ligę. Zawsze ja śledziłem, Zidane'a, czy Beckhama. Macie wielkie zespoły i hiszpański styl gry jest bardzo atrakcyjny.
Chociaż piłkarz pokazuje uwielbienie do białej koszulki, to nie zamyka drzwi przed innymi wielkimi klubami "z Włoch czy Anglii", a nawet z Niemiec. - Chciałbym zagrać z moim przyjacielem Ribérym, nawet nie w jednym klubie. To wielki piłkarz i przyjaciel.
Benzema, który jest z pochodzenia Algierczykiem, nie zapomniał, że był piłkarzem z ulicy i wszystko osiągnął dzięki swojemu poświęceniu piłce nożnej. - Kiedy żyłem na przedmieściach, to było mi bardzo trudno. Ale zawsze byłem odpowiedzialnym chłopakiem i musiałem walczyć, by sobie poradzić z tą sytuacją. Moi rodzice zawsze wskazywali mi drogę i dużo mi pomogli. Dzięki nim stałem się piłkarzem. Widziałem wielu moich kolegów na podobnej drodze, ale nie byli oni w stanie się przedostać do zawodowej piłki.
Francuz zadebiutował w drużynie z Lyonu w 2004 roku i w ciągu czterech lat stał się prawdziwym symbolem drużyny, która w poprzednim sezonie już siódmy raz z rzędu sięgnęła po mistrzostwo Francji. Uważany jest za jednego z najbardziej kompletnych zawodników na świecie, a sam mówi o sobie "prawdziwy napastnik" zdolny do strzelenia gola, panujący w polu karnym i asystujący kolegom. - Lubię grać jako ostatni piłkarz bez specjalnych zadań, schodzić na skrzydła albo czyhać w środku. Lubię strzelać gole, ale również uwielbiam obsługiwać kolegów - powiedział na koniec Benzema.
Prezydent Lyonu nie chce tracić swojego diamentu
Jak już wczoraj informowaliśmy, prezes Lyonu, Jean-Michel Aulas, zapewnił, że Benzema będzie kontynuował swoją karierę we Francji. - Benzema zostanie z nami do 2010 roku. To piłkarz światowej klasy i jest dla klubu niezastąpiony. Chcemy, by z nami został.
Benzema: Zawsze mówiłem, że chciałbym grać w Madrycie
Francuz udzielił telewizyjnego wywiadu
REKLAMA
Komentarze (119)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się