Vágner Love, napastnik CSKA Moskwa, znajdował się w orbicie zainteresowań Realu Madryt, jako potencjalny zastępca Ruuda van Nistelrooya, w obliczu długotrwałej kontuzji Holendra.
Reprezentant Brazylii, udzielając ponad miesiąc temu wywiadu dla portalu Globoesporte.com, powiedział, że "każdy zawodnik myśli o grze dla Realu Madryt. Zrobiłbym wszystko, co możliwe i niemożliwe, aby prezes CSKA mnie puścił". Teraz napastnik rosyjskiego klubu przyznaje, że Everton jest bardzo bliski sfinalizowania jego transferu, ale... chce grać dla Realu Madryt.
- Everton jest już ze mną w kontakcie, ale byłoby pięknie grać w Madrycie - oświadczył Love.
Angielski zespół potrzebuje Brazylijczyka, który strzelił 17 bramek w 25 meczach ligi rosyjskiej, by załatać dziurę w składzie, jaka powstała w wyniku kontuzji Yakubu i Louisa Sahy.
Jednakże przyjście na Santiago Bernabéu Klaasa-Jana Huntelaara oddala, przynajmniej na tę chwilę, marzenia Vágnera Love'a o grze w Madrycie.
Vágner Love chce do Madrytu
Piłkarz ma nadzieje, że spełni się jego marzenie
REKLAMA
Komentarze (61)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się