Míchel Salgado nie krył zdumienia z tego, jak bardzo Barcelona cieszyła się po wczorajszym zwycięstwie i żałował, że na Camp Nou nie zagrał Arjen Robben. "Jestem zdziwiony, że oni już świętują zdobycie mistrzostwa, ponieważ my myślimy tylko o zwycięstwie z Valencią, wtedy pojawi się przed nami kluczowy miesiąc - styczeń. Pamiętam nawet, że gdy dwa lata temu zremisowaliśmy tam 3:3, powiedziałem, że ostatecznie i tak wygramy ligę. I wygraliśmy", powiedział obrońca.
- Poza tym, przed nami jeszcze spotkanie tu (na Bernabéu), do którego podejdziemy z wielką złością. Szkoda, że nie było tam z nami Robbena - dodał Míchel.
Salgado dodał także, że gol Samuela Eto'o nadszedł akurat w najlepszym okresie gry Królewskich: "Po obronionym karnym i dobrej grze dostali taką piłkę i strzelili. Taki jest futbol. Teraz musimy kontynuować pracę, ponieważ zaprezentowaliśmy się dobrze. Gratuluję im i apeluję do naszych fanów, by dalej nas wspierali".
- Myślę, że Barçy nie do końca udawało się grać swoje i wykonywać pracę. Cały świat uważał nas za martwych, a to nas tylko wkurzyło. Wkurzyło nas wiele przedmeczowych żartów, graliśmy dobrze. Różnica wynosi dwanaście punktów i potrzebujemy wsparcia publiki - zakończył defensor Blancos.
Salgado: Dziwne, że Barça już świętuje
Pomeczowa wypowiedź defensora Królewskich
REKLAMA
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się