Menu
Asika / RealMadryt.pl

Relacja live z meczu kibiców w Krakowie!

Zapraszamy na relację ze spotkania kibiców Realu i Barcelony

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Real - Barcelona 1:8

15:00 Witamy serdecznie na stadionie Tramwaju, gdzie właśnie rozpoczyna się mecz pomiędzy kibicami Realu i kibicami Barcelony. W drużynie pierwszej zagrają: Dziobo, Kamior, madridista2luki, elcrack, Lecho, Kuba, orzeł, Vesna s1mon, Pato, czarny, Maciek7. Kibice Barcelony zaprezentują skład: Gondi, Wiącek, Stala, Mroziński, Tomczyk, Sol, Lisek, Artek, Paweł.

15:02 Rozlegają się gromkie okrzyki obu drużyn i KOP! Wybił redaktor Sobek!

15:03 Poszło. Madridistas przy piłce, próbują przebić się do przodu, jednak Barcelona przejmuje akcję.

15:05 Na razie królewscy częściej są w posiadaniu piłki, jednak to nie wystarcza. Dlatego próbują przeć w stronę przeciwników, jednak ci nie pozwalają białym dotrzeć

15:09 Akcja dotarła pod bramkę Barcelony... Chwila napięcia... STRZAŁ! IIII piłka wyleciała, wybita przez bramkarza poza boisko.

15:10 GOOOOOL! Maciek7, w asyście Lecho, pięknym strzałem umieścił piłkę w bramce. 1:0 dla Realu.

15:13 Na boisku wrze, obie drużyny próbują przedrzeć się przez obrony tych drugich. Co chwilę kotłują się z jednej lub drugiej strony boiska, jednak na razie nic z tego nie wynika.

15:16 Półgol Maćka7, mimo pięknej trajektorii lotu piłki w bramkę, wyjęta została lewą nogą jednego z kibiców Barcelony w powietrzu.

15:21 Uwaga uwaga, na boisko wchodzi perełka tego meczu, niespodzianka sezonu i świetnie zapowiadająca się zawodniczka - VESNA! Tłumy oddają się szaleństwu, orgii i potężnym śpiewom!!

15:24 Do składu królewskich dołącza Luis*

15:25 Przyspieszone oddechy wymieniających zawodników świadczą o tym, że przed przyszłym sezonem czeka ich dużo treningu.

15:26 Na murawie ląduje Dziobo, po sfaulowaniu bramkarza Barcelony.

15:28 Przez boisko przebiegło "O nieee", gdy piłka wylądowała w bramce Królewskich za sprawą Gondiego. 1:1

15:32 Wiadomość dla użytkownika adax80: mecz leci na aljazira. Zapraszamy.

15:33 Z przykrością informuję, że Królewscy znów odpuścili. Wynik 1:2, bramka Sola. Miejmy nadzieję, że to tylko chwilowe zamarznięcie naszych i za chwilę odmrożą swe boskie umiejętności, aby się odegrać.

15:36 Zauważalny spadek formy u Królewskich. Cóż, starość nie radość, płuca już nie te...

15:42 Piękna obrona naszego bramkarza. Ray Hudson w tym momencie by oszalał.

15:46 Zbliżamy się powoli do końca, przerwa się przyda, aby na szybko zmienić trenera.

15:48 Koniec. Spotykamy się za chwilę na drugiej połowie.

Jestem obecnie w szatni (męskiej ;d) i pytam zawodników o ich odczucia w kwestii meczu.

el crack total: gra z takim rywalem i w takim meczu to ogromna przyjemność dla wszystkich zawodników. Dzięki temu możemy czuć się zjednoczeni, co z kolei pozwala nam dobrze realizować założenia taktyczne. Mecz rozpoczęliśmy bardzo dobrze, jednak pierwsza stracona bramka podcięła nam skrzydła. Wszyscy chcielibyśmy, by arbiter nie był bohaterem tego meczu, jednak nasze prośby nie zostały wysłuchane.

Sol: chcemy utrzymać wynik i jeszcze coś strzelić, a jak się uda coś wygrać, to idziemy pić wódkę.

16:00 Jak by rzekł mistrz Szpakowski: po pierwszej połowie mróz nie zelżał, wręcz przeciwnie, wiatr nie ucichł.

16:02 Gra przenosi się co chwilę pod naszą bramkę, ratuje nas godny samego Ikera golkiper.

16:04 Chwila napięcia pod bramką Barcelony ii.... niestety napięcie spadło.

16:06 Przepychanki na boisku, Dziobo rozdziela zawodników.

16:10 Zimno rozchodzi się po kościach, gości w sercach kibiców i zawodników, którzy mimo tragicznej sytuacji nie poddają się. Walczcie!

16:12 Dziobo zagrzewa swoich kompanów do boju klaszcząc. Rubik byłby z niego dumny.

16:14 Do kibiców dołączyła rodzina polarnych niedźwiedzi i pancerników. Tuż po tym pada gol dla kibiców Barcelony za sprawą Wiącka. Niedźwiedzie polarne uroniły łezkę.

16:17 Walka trwa. I trwa. I trwa.

16:18 Dziobinho wykonał fascynujący sprint w stronę bramki przeciwników! Zakończyła się jednak na siatce. Boiska, nie bramki.

16:20 Dziobo znów leży. To nie jest dobry mecz dla blond strzały.

16:22 Czarny prawie zdobył złote runo bramki. Niestety tylko prawie.

16:24 Wśród kibiców Królewskich coraz częściej pojawiają się komentarze "Ale wieczorem to my wygramy". W międzyczasie Kamior pozdrawia wszystkich swoich fanów.

16:26 W okolicy boiska pojawił się biały pies. Miejmy nadzieję, że to duch Santiago, chcący wesprzeć swoje kibicowskie dzieci.

16:28 Świetna akcj orła przy bramce, niestety bramkarz Barcelony ją zatrzymał.

16:31 Megafonowy doping Królewskich przyjmuje coraz dziwniejszą formę.

16:32 el crack total ucisza kibiców.

16:33 Faul na naszym bramkarzu zniwelował gol dla kibiców drużyny przeciwnej.

16:36 Kolejny gol dla Barcelony, strzelony przez Gondiego. Nici ze Złotej Piłki dla bramkarza.

16:39 Temperatura spadła do -10 stopni. Komentatorce odmarzły palce, pisze nosem, więc przeprasza za wszelkie błędy.

16:41 Gondi się rozpędził i kolejny gol dla kibiców FCB. Żałość ogarnęła Kraków.

16:43 Pojawiły się plotki, że do składu dołączyć ma Cristiano. Wyglądamy jego wyżelowanej główki na horyzoncie.

16:48 Czekamy na cud nad Wisłą.

16:49 1:6. Strzela Tomczyk. Nie wszystko jednak stracone!

16:52 Niemożliwe. Sol strzela gola. 1:7 dla kibiców Barcelony. Wyczuwam tu jakiś podstęp i łobuzerstwo.

16:54 Aż chciałoby się rzec: kończ waść, wstydu oszczędź. Do następnego meczu nasi będą musieli ostro trenować, bułki z bananem powinny stać się nieodzownym elementem ich codziennej diety.

16:58 Ostatnia bramka dla Barcelony. Kibice obu drużyn wymieniają się koszulkami, spartańskimi pocałunkami i dzielą po równo emocje. Miejmy nadzieję, że ten mecz był zapowiedzią czegoś zupełnie odwrotnego wieczorem. Wszystkim życzymy dobrej zabawy i do zobaczenia gdzieś kiedyś. Ave!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!