W szpitalu imienia Realu Madryt rekonwalescenci powoli wracają do zdrowia. Wesley Sneijder po raz pierwszy od dłuższego czasu pojawił się podczas treningu na boisku. Wprawdzie trwało to tylko pięć minut, ale w obecnej sytuacji trzeba cieszyć się z tego, co jest. Po kilkuminutowej przebieżce Holender wrócił na salę gimnastyczną i siłownię, gdzie spędza większość procesu rehabilitacji.
Na dobrej drodze do powrotu na ławkę rezerwowych jest Christoph Metzelder. Niemiec uczestniczył dziś w normalnym treningu z drużyną i można odnieść wrażenie, że zapomniał już o ostatnim skręceniu kostki. Jeżeli nie nastąpi nic nieprzewidzianego, Metzelder zajmie miejsce na ławce rezerwowych w meczu z Sevillą.
Niedobra wiadomość to stan lewego obrońcy Marcelo, który od dwóch dni zmaga się z równie pospolitą co męczącą grypą. Nie mógł dziś ćwiczyć, więc Schuster powołał na trening Chemę Antóna Z Castilli. Marcelo prawdopodobnie wystąpi z Sevillą, Schuster wolał jednak zabezpieczyć się i sprawdzić ewentualnego zmiennika.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do składu na mecz z Sevillą wróci czterech zawodników - Higuaín, Cannavaro, Robben i Metzelder. Leczą się Pepe, Diarra, Huuntelaar, Van Nistelrooy, Miguel Torres, Heinze, De la Red i Sneijder. Ten ostatni postara się być gotowym na mecz z FC Barcelona. Dzisiaj uczynił krok w tym kierunku.
Wieści z obozu kontuzjowanych
Marcelo ma grypę
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się