Jakie były efekty zwycięstwa Juventusu nad Realem Madryt? W tym momencie pańska drużyna jest na fali wznoszącej...
To pomogło nam przywrócić świadomość naszych umiejętności. To było potwierdzenie, że nie musi być tak źle, jak było przedtem. Pozwoliło nam zdobyć zaufanie i rozpocząć wszystko od początku.
Role Realu Madryt i Juventusu odwróciły się w porównaniu do pierwszego meczu?
Jak we wszystkich wielkich drużynach, tak w Realu Madryt są okresy, w których idzie im lepiej, a w innych gorzej. Real Madryt to Real Madryt, pomimo wyników. Schuster stwierdził, że powstrzymywał się przed powiedzeniem, że Juventus ma kryzys. Teraz mogę zachować się podobnie powtarzając te słowa, ponieważ obie drużyny są wielkie.
Gorzej jest wiedzieć, że Ruud van Nistelrooy wyleczył uraz i może dzisiaj zagrać?
Trzeba powiedzieć, że brakowało wielu graczy. Dobrą stroną piłki nożnej jest to, że w takich spotkaniach grają wielkie gwiazdy. Van Nistelrooy ma imponującą średnią goli, ale są inni, którzy robią to samo...
Pańska ostatnia wizyta na Bernabéu miała miejsce, kiedy był pan trenerem Atlético Madryt. Konkretniej, było to ostatnie zwycięstwo Rojiblancos na tym stadionie.
Jeżeli byłoby to przeczucie, to bym je zaakceptował. (śmiech)
Jak widzi pan układ tabeli przed następną rundą?
Zdobyliśmy siedem punktów w trzech meczach i przed nami kolejne trzy spotkania. Nie mamy gwarancji awansu do szesnastki, ale chcemy stworzyć podstawy do osiągnięcia celu.
Ranieri: Real Madryt to Real Madryt
Trener Juventusu przed meczem
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się