Nowy prezydent Barcelony zarzuca Realowi Madryt, że w kwestii transferu Beckhama nie przestrzega norm FIFA. Chodzi dokładniej o to, że Real zaczął negocjacje z piłkarzem, nie informując o tym Manchesteru. Według Laporty jest to rodzaj dywersji, który ma wykraść mu Spice Boy'a.
- Rozumiem, że Real nie śmie przestrzegać norm FIFA, jeśli tak, to odpowiednio zareagujemy. Już to przestudiowaliśmy i niech chcemy być brani pod uwagę, jako pośledniejszy rywal w tym transferze obok Realu i Milanu. Z tego powodu wstrzymaliśmy negocjacje z United, licząc się z mozliwością, że dwa wymienione kluby sfinalizowały umowę. Spełniliśmy dwa warunki. Pierwszy, to zwycięstwo w wyborach, drugi to porozumienie z agentami piłkarza - powiedział dla radia Catalunya Joan Laporta.
(marca.com)
Laporta zarzuca Realowi nieuczciwość
Nowy prezydent Barcelony zarzuca Realowi Madryt, że w kwestii transferu...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.