Real Madryt będzie miał dzisiaj szansę, aby przełamać niezbyt ciekawą passę, jaka go prześladuje już od dwóch lat. Królewscy bowiem przez taki okres czasu nie odnieśli ani jednego wyjazdowego zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Ostatnie miało miejsce jeszcze za czasów Fabia Capello, gdy 17 października 2006 roku Real Madryt pokonał Steauę w Bukareszcie. Bramki zdobywali wtedy Sergio Ramos, Robinho, Ruud van Nistelrooy i Raúl.
W tym samym sezonie 2006/07 ekipa ze stolicy Hiszpanii zremisowała również w Kijowie z Dynamem oraz przegrała następnie w rewanżowym meczu z Bayernem w Monachium. Za Bernda Schustera nic się w tej kwestii do tej pory nie zmieniło. W poprzednim sezonie Królewscy podróżowali dwa razy do Rzymu (Lazio i Roma), do Bremy i do Aten. W żadnym z tych wyjazdowych spotkań się udało się jednak odnieść zwycięstwa. Niemiecki trener jeszcze nigdy nie wygrał więc wyjazdowego meczu w Lidze Mistrzów, ale przestrzegał wczoraj, że aby awansować z grupy, trzeba będzie odnieść chociaż jedno zwycięstwo poza Bernabéu.
Dwa lata bez zwycięstwa na wyjeździe w Lidze Mistrzów
Ostatnia wygrana miała miejsce 17 października 2006 roku
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się