Wczoraj w Monaco odbyło się spotkanie o Superpuchar Europy, w którym zdobywca PUEFA Zenit St. Petersburg pokonał zwycięzcę Ligi Mistrzów Manchester United 2:1.
Rosyjski zespół jest rywalem Realu Madryt w grupie Ligi Mistrzów w walce o wejście do 1/8. W spotkaniu z angielskim potentatem drużyna Dicka Advocata zaprezentowała się z naprawdę dobrej strony. Zwłaszcza w pierwszej połowie przewaga Zenitu była wyraźna, co bramką udokumentował w 44. minucie gry Pogrebniak.
W drugiej połowie do ataku ruszył Manchester United, jednak długo nie mógł nic zdziałać. Potrafił za to Zenit; w 60. minucie spotkania ładną akcją popisał się Danny Alves, minął Vidicia i Rio Ferdinanda i strzelił nie do obrony. Portugalczyk jest najnowszym nabytkiem rosyjskiej drużyny, kosztował równe 30 milionów euro.
Honorową bramkę dla Manchesteru zdobył Vidić i to było wszystko, na co mógł się zdobyć Manchester, osłabiony brakiem Cristiano Ronaldo. Zenit natomiast jest mocny i po raz kolejny potwierdził aspiracje na miarę największych sukcesów w Europie. Pokonanie Realu Madryt jednym z takich z pewnością będzie.
Zenit jest mocny i bije MU
Finał Superpucharu Europy
REKLAMA
Komentarze (73)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się