Zwycięzcy Copa del Rey przygotowują się do otwierającego nowy sezon meczu, pierwszego starcia o Superpuchar Hiszpanii, przeciwko Realowi Madryt. Los Ches w czasie wakacji rozegrali tylko cztery sparingi zakończone różnymi rezultatami (dwa zwycięstwa, dwie porażki - dop. El Jarek), co może oznaczać, że zespół nie jest jeszcze w pełni formy. Sam Unai Emery, przyznał, że jego drużyna nie będzie w stu procentach gotowa na niedzielny mecz, ale zadeklarował, że wszyscy zobaczą odmienioną Valencię z nowym stylem.
"Musimy mieć własną osobowość i styl na boisku. Nie zmienimy się tylko dlatego, że to jest Real Madryt," powiedział trener w rozmowie z Marcą, podkreślając cechy, których będzie oczekiwał od swojego zespołu. "Chcę drużyny silnej, zjednoczonej, razem się broniącej i odważnej w ataku."
Chociaż Emery nie pracował w Valencii za czasów słynnego pogromu 1:5 na Mestalla, to jest pewny, że jutrzejsze starcie będzie inne. "Jeśli pokażemy ochotę do gry i ducha walki możemy zrobić wszystko. Real Madryt ma wspaniałą drużynę i musimy spróbować rozpracować ich zawodników. Jednak powinniśmy skupić się na rywalach tylko w trzydziestu procentach, kolejne siedemdziesiąt musimy przeznaczyć na siebie," podsumował Hiszpan.
Emery chce odważnej Valencii
Trener rywali przed pierwszym starciem o Superpuchar Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się