REKLAMA
REKLAMA

Morientes: Robinho nie będzie roztargniony

Poza tym Fernando spodziewa się dobrego meczu
REKLAMA
REKLAMA

Fernando Morientes nie wierzy, że Robinho będzie roztargniony ostatnimi wydarzeniami dotyczącymi jego osoby, podczas pierwszego meczu o Superpuchar Hiszpanii z Valencią. Doświadczony napastnik Los Ches wie, że Brazylijczyk jest w centrum uwagi ze względu na jego niepewną przyszłość, ale jest pewien, że podczas meczu da z siebie wszystko.

Robinho otrzymał ofertę od Chelsea FC i przewidywano, że nie zechce zagrać w zbliżającym się meczu z Valencią. Otrzymał jednak powołanie od Bernda Schustera.

- Zobaczymy na boisku, jak jest zmotywowany - powiedział Morientes. - Pozasportowe zawirowania mogą źle wpływać na piłkarzy, ale wątpię by tak było w tym przypadku. Ciężko by było sprawić, aby zagrał źle. Został powołany, więc będziemy musieli na niego uważać.

Morientes cieszy się na myśl o zagraniu przeciwko klubowi, w którym wcześniej występował. Twierdzi też, że nie będzie to najwyższej klasy futbol, ponieważ jest to jeszcze okres przygotowawczy.

- Żaden z zespołów nie zagra na sto procent możliwości - kontynuuje Morientes. - Myślę, że to początek wielkiej rywalizacji. Jesteśmy dopiero w połowie sierpnia i jest to pierwszy oficjalny mecz, który pokaże, na jakim poziomie się znajdujemy. Obydwie strony wciąż szukają właściwego rytmu gry i z pewnością czegoś jeszcze będzie brakowało.

- Jest wcześnie, ale dobrze jest zacząć sezon, grając o jakieś trofeum. Ten mecz jest nagrodą za ciężką robotę wykonaną w poprzednim sezonie, kiedy to wygraliśmy Copa del Rey. Mimo że nie jesteśmy w najwyższej formie, to na pewno będziemy bardzo zdeterminowani i mamy zamiar stworzyć dobre widowisko. Real Madryt to jedna z najlepszych obecnie drużyn, a zespół będzie chciał wygrać, bo każdy zawodnik chce dodać nowy medal do kolekcji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA