REKLAMA
REKLAMA

Turniej piłkarski Igrzysk Olimpijskich rozpoczęty

Przed ceremonią otwarcia grały Brazylia, Argentyna i Holandia
REKLAMA
REKLAMA

Uroczysta ceremonia otwarcia Letnich Igrzysk Olimpijskich w Pekinie odbędzie się dziś, jednak już dobę wcześniej rozegrano pierwsze mecze męskiego turnieju piłkarskiego. Na Olimpiadzie Real Madryt ma czwórkę przedstawicieli - Fernando Gago, Marcelo oraz Roystona Drenthe. Gra także wypożyczony do Racingu Ezequiel Garay. Ich ekipy wczoraj rozegrały pierwsze mecze.

Brazylia - Belgia 1:0
Canarinhos długo męczyli się z ambitnie grającymi Belgami. W końcu zwycięską bramkę zdobył w 78. minucie Hernanes, po ładnym, technicznym strzale z pola karnego. Podawał Diego. Kilka minut wcześniej czerwoną kartkę otrzymał podstawowy belgijski obrońca Vincent Kompany.

Marcelo rozegrał całe spotkanie, przeprowadził kilka ładnych akcji i pewnie grał w obronie. Cały zespół brazylijski zaprezentował się jednak dość blado i nieprzekonująco.

1 - Brazylia: Renan; Rafinha, Álex Silva, Breno, Marcelo; Hernanes, Anderson (Thiago Neves, 73'), Lucas, Diego (Ramires, 84'); Ronaldinho, Alexander Pato (Jô, 73').
0 - Belgia: Bailly; De Roover, Kompany, Vermaelen, Pocognoli; Fellaini, Vertonghen, Maertens (De Smet, 62'), De Mul (Vanden Borre, 82'); Mirallas (Simaeys, 74'), Dembele.

Bramka: 1:0, Hernanes 78'.

Sędzia: Jalil Al Ghamdi (Arabia Saudyjska).

Stadion Olimpijski w Shenyang. Widzów: 45 tysięcy.


Argentyna - Wybrzeże Kości Słoniowej 2:1
Bardzo dobre widowisko zobaczyli kibice w Szanghaju. Reprezentanci Wybrzeża grali z głównym faworytem i obrońcą złotego medalu z Aten i walczyli jak równy z równym, mając szanse na zwycięstwo. Siła indywidualności w zespole Argentyny jednak wzięła górę. Dobry mecz rozegrał Messi, a w środku pola na pozycji defensywnego pomocnika pewnie spisywał się nasz Fernando Gago. Z kolei ostoją defensywy był Ezequiel Garay.

1 - WKS: Vincent Angban; Serge Wawa, Ousmane Viera Diarrassouba, Brou Angoua, Mamadou Bagayoko, Hervé Kambou, Kafoumba Coulibaly, Salomon Kalou, Gervinho, Antoine N'Gossan (Franck Dja Djedje, 63'), Sékou Cissé (Anthony Moura-Komenan, 73').
2 - Argentyna: Ustari; Ezequiel Garay, Luciano Monzón, Pablo Zabaleta, Nicolás Pareja, Gago, Juan Román Riquelme, Mascherano, Ezequiel Lavezzi (Ángel Di María, 62'), Lionel Messi (José Sosa, 90'), Sergio Agüero (Lautaro Acosta, 79').

Bramki: 1-0, Messi 43', 1-1 Cissé 53', 2-1 Acosta 85'.

Sędzia:: Wolfgang Stark (Niemcy)

Stadion Olimpijski w Szanghaju. Widzów: 57 tysięcy.


Holandia - Nigeria 0:0
Drużyna Roystona Drenthe zremisowała bezbramkowo z mocną Nigerią. Tak więc nasz Holender jako jedyny z czwórki madridistas na IO nie odniósł w pierwszym meczu zwycięstwa. Drenthe zagrał na pozycji lewego pomocnika.

0 - Holandia: K. Vermeer; Z. Zuiverloon, K. Jaliens, C. Jong-A-Pin, D. Marcellis, J. De Guzman, U. Emanuelson, H. Maduro, R. Drenthe, R. Babbel, R. Makaay.

0 - Nigeria: A. Vanzekin; C. Okonkwo; O. Apam, D. Adeleye, O. Adefem, P. Isaac, S. Kaita, E. Ajilore, S. Okoronkwo, P. Odemwingie, V. Nsofor Obinna.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA