Niemiec nie miał ochoty komentować przegranego spotkania Królewskich z Arsenalem, które od 56. minuty odbywało się w cieniu osobistej tragedii Wesleya Sneijdera. "Z Wesleyem jest źle, wszyscy jesteśmy przerażeni jego kontuzją", powiedział po meczu Marce, kontynuując: "To bardzo trudny moment dla niego - bardzo go boli. Przejdzie jeszcze odpowiednie badania, ale naprawdę nie wygląda to dobrze".
- Lekarz wyjaśni to lepiej ode mnie, ale obawiam się, że stracimy go na dłuższy czas. Możliwe, że uszkodzone zostały wiązadła krzyżowe w kolanie. To ciężka kontuzja, ale mam nadzieję, że do tego nie doszło - mówił Bernardo.
Dziennik Marca twierdzi, że niestety przypuszczenia trenera Blancos są prawidłowe, a badanie rezonansem magnetycznym, które odbędzie się już jutro, w Madrycie, potwierdzi, że zerwane zostały wiązania krzyżowe w lewym kolanie Holendra, co może wykluczyć go z treningów nawet na pół roku.
W odniesieniu do samej gry, Schuster powiedział: "Takie mecze są zawsze korzystne. Są to tylko mało prestiżowe sparingi, ale każdy chce się pokazać z dobrej strony, by otworzyć sobie drzwi do pierwszej drużyny". Na sam koniec dodał: "Staraliśmy się grać ostrożnie, by żaden z zawodników nie doznał urazu. A teraz? Teraz musimy lecieć do domu i odzyskać siły. Czas pokaże, co będzie dalej".
Schuster zaniepokojony kontuzją Sneijdera
Niemiec przeczuwał najgorsze...
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się