Rubén de la Red stał się jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy na europejskiej scenie futbolowej. Wspaniały sezon w Getafe, a także udany występ z reprezentacją na Euro sprawiły, iż wiele klubów zgłasza się do biur na Santiago Bernabéu z pytaniem o sytuacje wychowanka Królewskich. Dwa z nich, Aston Villa i Tottenham, zadeklarowały nawet, iż są w stanie wyłożyć piętnaście milionów euro za tego zawodnika. Również Arsène Wenger przygląda się Rubénowi.
Dorastający w szkółce Realu Madryt de la Red, ze względu na dużą konkurencję w składzie, musiał opuścić klub, by nabrać doświadczenia. Prowadzone przez Laudrupa Getafe wykupiło go za trzy miliony euro, jednak Madryt zatrzymał opcję pierwokupu. Z upływem czasu królewski canterano stał się kluczową postacią w drużynie duńskiego szkoleniowca. Doprowadził on los Azulones do półfinału Pucharu UEFA i do finału Copa del Rey. Dlatego Getafe chce za wszelką cenę zatrzymać tego piłkarza w swoim składzie na kolejny sezon. W wieku dwudziestu trzech lat Rubén cechuje się ogromną dojrzałością boiskową, co szybko dostrzegli działacze Realu Madryt i wykupili go za cztery i pół miliona euro. Schuster bardzo ufa jego umiejętnościom i zamierza na nim, Diarrze i Gago oprzeć środek pomocy swojej drużyny.
Odrzucone oferty
Na Bernabéu wszyscy uważają, że de la Reda czeka wspaniała przyszłość. Z tego powodu odrzucone zostały oferty złożone przez Aston Villę i Tottenham. Oba kluby oferowały po piętnaście milionów euro, jednak Blancos uznali tę propozycję za niewystarczającą i nie zamierzali nawet zasiadać do negocjacji. Tymczasem w najbliższych dniach do "gry" o reprezentanta Hiszpanii może się włączyć Arsenal. Obecnie Rubén przebywa na wakacjach i bacznie śledzi wszystkie doniesienia, jednak jego intencją jest pozostanie w Madrycie i udowodnienie swej wartości w ukochanym klubie.
Podążać drogą Ikera Casillasa
Krok po kroku de la Red staje się coraz większą personą w światowym futbolu. Zdobyte z reprezentacją Hiszpanii Mistrzostwo Europy było przysłowiową wisienką uwieńczającą wspaniały sezon w wykonaniu pomocnika. Mimo że nie udało mu się zdobyć żadnego trofeum z Getafe, minione rozgrywki może uznać za bardzo udane. Można już powiedzieć, że Rubén podąża drogą Ikera Casillasa. Obaj piłkarze pochodzą z Móstoles, obaj przeszli wszystkie szczeble kształcenia w szkółce Realu Madryt i wreszcie - obaj są idolami w swym rodzinnym miasteczku.
Tottenham i Aston Villa chciały de la Reda
Oba kluby oferowały 15 milionów euro; do gry włącza się również Arsenal
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się