Real Madryt doszedł do porozumienia z Pepe Sánchezem, zatrudniając zawodnika do końca sezonu 2008/09. Koszykarz nie przeszedł jeszcze testów medycznych. Do madryckiego klubu przychodzi z AXA F.C. Barcelona, z którą w minionym sezonie wywalczył wicemistrzostwo Ligi ACB.
31-letni rozgrywający posiada godną pozazdroszczenia karierę, którą rozpoczął w roku 1994, w szeregach argentyńskiej Deportiva Roca. Rok później grał już dla Bahía Blanca, gdzie spędził swój ostatni sezon w ojczyźnie, tuż przed wyjazdem na Uniwersytet w Temple. Na amerykańskiej uczelni grał przez cztery sezony, zaliczając średnio 8,4 punktu, 6 asyst, 4,7 zbiórki oraz 3,1 przechwytu na mecz.
Po skończeniu nauki, Pepe Sánchez rozpoczął swoja przygodę z NBA. Przed startem sezonu 2000/01 przybył jako wolny gracz do Philadephia 76ers, skąd w lutym 2001 roku został oddany do Atlanta Hawks i, po rozegraniu pięciu meczów w nowej drużynie, wrócił do Filadelfii.
Sezon 2001/02 był pierwszym sezonem Argentyńczyka w Europie. Jego wyborem była Grecja i zespół Panathinaikosu. Jak się później okazało, był to wybór niezwykle trafny. Pepe wygrał z grecką drużyną Euroligę, notując średnio 4,6 punktu, 2,2 asysty, 1,8 zbiórki oraz 1,7 przechwytu na mecz. W lidze greckiej zapisał bardzo podobne statystyki: 4 punkty, 4 asysty, 2,3 zbiórki i 1,7 przechwytu.
Po bardzo udanym sezonie w Panathinaikosie, Pepe Sánchez postanowił jeszcze raz spróbować sił w NBA, w październiku 2002 roku podpisując kontrakt z Detroit Pistons. Tym razem został w drużynie do końca sezonu, grając średnio nieco ponad 4 minuty w spotkaniu. W sierpniu 2003 roku Pistons zdecydowali się na transfer zawodnika do Golden State Warriors, w której to drużynie argentyński rozgrywający nawet nie zaliczył debiutu.
Wrócił więc tam, gdzie odniósł sukces. Wrócił do Europy. Po jego usługi zgłosiła się Etosa Alicante, będąca w grudniu 2003 roku w krytycznej sytuacji. Pepe Sánchez zastąpił kontuzjowanego Jesúsa Lázara, a jego transfer okazał się strzałem w dziesiątkę - zespół zaliczył spektakularną drugą rundę sezonu. Sánchez zakończył go jako lider Ligi ACB pod względem asyst (6,3 na mecz) oraz średnią 7,4 punktu, 3,8 zbiórki i 1,7 przechwytu.
Po świetnych występach w sezonie 2002/03, w 2004 roku po zawodnika zgłosiła się Unicaja. W zespole z Malagi Argentyńczyk znów zastąpił kontuzjowanego (Francisa Peruja), ponownie stając się kluczowym graczem, w ciągu trzech sezonów wygrywając Copa del Rey (2005), Ligę ACB (2005/06) oraz kwalifikując się do Final Four Euroligi (2006/07), gdzie Unicaja zdobyła trzecie miejsce.
W minionym sezonie, Pepe Sánchez występował w bordowo-granatowej koszulce, reprezentując AXA F.C. Barcelona. Z katalońską drużyną dotarł do samego finału Ligi ACB, przegrywając tam z TAU Cerámiką. Sezon ponownie zakończył jako lider klasyfikacji asyst (2,3 na mecz), notując średnio 5 punktu, 3,5 zbiórki i 5,4 przechwytu na spotkanie.
Sukcesy klubowe Pepe Sáncheza uzupełniają triumfy z reprezentacją Argentyny, z którą wygrał praktycznie wszystko: złoty medal Igrzysk Olimpijskich w 2004 roku, srebro na Mistrzostwach Świata w Indianapolis w 2002 roku, złoto na Mistrzostwach Ameryk w 2001 roku, srebro w Mistrzostwach Południowej Ameryki oraz złoto w Mistrzostwach Południowej Ameryki Juniorów. Z występów w nadchodzących Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie nasz nowy rozgrywający zrezygnował z powodów osobistych.
Zdaniem coacha Realu Madryt, Joana Plazy, „Pepe Sánchez to inteligentny zawodnik, zdolny zrobić dla drużyny wiele. To rozgrywający z dużymi umiejętnościami i europejskim doświadczeniem na najwyższym poziomie, przybywający do drużyny z chęcią dalszej nauki i rozwoju. Bez wątpienia jest to koszykarz, który pasuje do naszego projektu."
Pepe Sánchez w Realu Madryt!
Drużyna koszykarska zyskała nowego rozgrywającego
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się