Ulises Sánchez-Flor pisze w dzisiejszej Marce, iż Robinho po wypełnieniu trzech lat kontraktu z Realu Madryt może teraz znacznie łatwiej odejść z klubu. Wystarczy, że wniesie sprawę do Sportowego Trybunału Arbitrażowego (TAS).
Takie zachowanie byłoby rzecz jasna traktowane jako forma buntu. Gdyby Brazylijczyk się zdecydował na taki ruch, mógłby opuścić Królewskich za kwotę wynoszącą równowartość pensji, jakie Los Blancos wypłaciliby mu w ciągu najbliższych dwóch lat. Oznacza to, że już teraz Robson może szukać nowego pracodawcy, który, aby pozyskać byłego napastnika Santosu, musi wydać zaledwie dziesięć milionów euro.
Taka forma transferu szerzej znana jest jako tzw. prawo Webstera. Szkocki piłkarz, Andrew Webster, w maju 2006 roku wytoczył sprawę Rangersom, wygrał ją i przeniósł się do Hearts.
Robinho może odejść za marne grosze
Wystarczy, że nowy klub zapłaci 10 milionów euro
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.