Roberto Soldado i Real Madryt doszli do porozumienia, na mocy którego hiszpański napastnik będzie mógł bez żadnych problemów opuścić macierzysty klub, jeśli do Madrytu spłynie satysfakcjonująca obie strony oferta. Canterano w rozmowie z dyrekcją sportową jasno dał do zrozumienia, że zależy mu na regularnych występach. W kadrze Bernda Schustera może o nich najwyżej pomarzyć, zatem poważnie przymierza się do przeprowadzki. Wraz z odejściem z Santiago Bernabeu Soldado, klub może rozpocząć operacje uszczuplania składu. Do stolicy powrócić ma przecież aż trzech zawodników - Rubén De la Red, Esteban Granero i Javi García. Akcja ta dotknie najprawdopodobniej trzeciego bramkarza Królewskich, Jordiego Codinę, czy młodego skrzydłowego, Javiera Balboę.
Plany odejścia Soldado są najbardziej zaawansowane, spośród wymienionych graczy. Hiszpan sam poinformował agenta oraz władze klubu, iż latem zamierza zmienić otoczenie, aby znów poczuć się piłkarzem. Snajper nie narzeka na brak zainteresowania ze strony potencjalnych pracodawców. Najczęściej wspomina się o ofercie Benfiki, jednak kilka propozycji złożyły też drużyny z Premier League i mówi się, że właśnie z angielskim futbolem Roberto zwiąże swoją przyszłość.
Chociaż ostatni sezon spędził na ławce rezerwowych, wartość rynkowa Soldado waha się w granicach 10 milionów euro. Jeśli ktoś będzie gotów wyłożyć za wychowanka Realu Madryt taką sumę, Królewscy na pewno nie będą komplikować transferu.
Soldado wybiera między Benficą i Premier League
Wychowanek jest gotowy do opuszczenia Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się