Napastnik Sevilla FC, Luis Fabiano, zaproszony został przed mikrofony Radio Marca, by podyskutować na temat swojej przyszłości. Brazylijczyk nie chciał jednak potwierdzić ani zaprzeczyć ewentualnego zainteresowania ze strony Realu Madryt. "Na chwilę obecną nie ma nic, zobaczymy pod koniec sezonu", powiedział Luis.
Brazylijski piłkarz zaznaczył: "Nikt ze mną nie rozmawiał, uważam, że trzeba rozmawiać z firmą, która dysponuje większością praw do mnie". Napastnik powtórzył, że "rozmawiać będziemy po zakończeniu sezonu". Fabiano dodał jednak, że jego rodzina jest nadal przestraszona po napadzie na ich dom, który miał miejsce parę miesięcy temu.
"Moja rodzina jest przestraszona i myśli o powrocie do Brazylii, ponieważ nie zapomniała o tym, co się stało", wyznał napastnik. Na koniec, Fabiano dodał, że jego celem na końcówkę sezonu jest zwycięstwo w klasyfikacji Trofeo Pichichi: "Ciężko trenowałem i mam wielkie nadzieje na zdobycie Pichichi".
Luis Fabiano: Zobaczymy po zakończeniu sezonu
Brazylijczyk jeszcze nie zdecydował
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się