- Tracisz trzy bramki na Bernabéu i pozostaje ci tylko załamać ręce. Właśnie to nas dzisiaj spotkało. Jednak wydaje mi się, że wynik 3:0 jest zbyt dużym wymiarem kary dla mojego zespołu. Po raz kolejny najlepszym zawodnikiem Realu Madryt był Iker Casillas, który wpływa na losy spotkania. Zwłaszcza w tych kluczowych momentach. Jeśli nie wykorzystujesz swoich sytuacji w pojedynku z Królewskimi, to po prostu przegrywasz - wyznał Joaquín Caparrós.
- Wydaje mi się, że ten wynik jest nieco za wysoki. Ale to jest w końcu Real Madryt. Trzeba być naprawdę zadowolonym, kiedy w zespole posiada się takiego bramkarza jak Casillas, ponieważ on różni się od wszystkich innych. Zbliżasz się do jego pola karnego, masz okazję na zdobycie bramki, oddajesz strzał i wtedy pojawia się on, mówi "stop" i pozbawia rywala jakiejkolwiek szansy na trafienie - dodał szkoleniowiec gości.
Caparrós: Casillas jest "inny"
Trener zespołu z Bilbao po meczu
REKLAMA
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się