REKLAMA
REKLAMA

Barcelona też ma chrapkę na Benzemę

Czy francuski napastnik opuści w lecie kraj wina i serów?
REKLAMA
REKLAMA

FC Barcelona od dawna obserwuje Karima Benzemę, jednak dopiero teraz działacze Dumy Katalonii podjęli konkretnie działania w sprawie transferu francuskiego napastnika. Txiki Beguiristain, sekretarza techniczny katalońskiego klubu, udał się wczoraj do Lyonu, by na własne oczy obejrzeć 20-letniego snajpera w akcji. Okazją było spotkanie 1/4 finału Pucharu Francji, w którym Lyon zmierzył się z ekipą FC Metz. Celem Baska było również zaaranżowanie pierwszych rozmów z reprezentantami francuskiego klubu. Lyon wygrał ten mecz 1-0. Jedynym strzelcem był oczywiście Benzema.

Jednak przeprowadzenie tego transferu nie będzie łatwe. Lyon zdaje sobie sprawę, że ich czołowy napastnik stał się obiektem pożądania najlepszych klubów w Europie, w tym także Realu Madryt. Dlatego kontrakt Benzemy został kilka miesięcy temu przedłużony. Przewagą Barcelony jest fakt, iż utrzymuje ona doskonałe relacje z Francuzami. Jako dowód można przedstawić osobę Marca Crosasa, 20-letniego wychowanka Dumy Katalonii, który przebywa obecnie w Lyonie na wypożyczeniu. I to nie jedyny przykład. W przeszłości do klubu ze wschodniego wybrzeża Hiszpanii przechodzili z Lyonu Edmilson oraz Sonny Anderson.

Wzmocnienie pozycji ataku jest priorytetem dla Barcelony, tak jak dla Realu Madryt. Biorąc pod uwagę fakt, że w czerwcu klub najprawdopodobniej opuści Ronaldinho, a niepewna jest również przyszłość Thierry'ego Henry'ego, Katalończycy muszą szukać wzmocnień ofensywy. Benzema to typ piłkarza, którego pożądaliby kibice Blaugrany. Jest tylko jedno "ale". Barça nie jest w stanie zapłacić każdej ceny za utalentowanego piłkarza. Joan Laporta z niechęcią sięga do kasy klubu po większe sumy, co może przeszkodzić w sprowadzeniu megagwiazdy francuskiej piłki na Camp Nou.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (57)

REKLAMA