To że Daniel Alves odejdzie po sezonie z Sevilla FC jest już niemal pewne. O brazylijskiego obrońcę biją się najlepsze kluby w Europie. Co ma na ten temat do powiedzenia sam piłkarz?
- Przejście do Barcelony byłoby niesamowite, to byłby luksus. Jednak najpierw musieliby osiągnąć porozumienie z Sevillą - deklaruje 24-letni Brazylijczyk. - Byłbym zachwycony mogąc dla nich grać, jednak Milan, Chelsea czy Madryt to również dobre miejsca. Barcelona to jedna z niewielu drużyn, które zawsze wychodzą na boisko, by zwyciężyć. Ma wyjątkowych piłkarzy. Jednak Madryt też byłby dobry. Wolałbym zostać w Hiszpanii, bo wyjazd do Włoch czy Anglii byłby dla mnie niczym ponowny start od zera.
- Jednak to Sevilla ma klucz. Klub już wie, że moją intencją jest rozwój w innym miejscu. Jestem pełen nadziei, że dojdziemy do porozumienia korzystnego dla wszystkich. Wiem, że wielu kibiców to zrozumie. Ten klub dał mi wszystko, a teraz musimy znaleźć takie wyjście, które usatysfakcjonuje wszystkich.
- Skończyłem pewien okres kariery. Chcę, by wszyscy to wiedzieli. Są ludzie, którzy chcą mi przeszkodzić, którzy próbują mnie zdyskredytować, jednak ja oddałem Sevilli wszystko, odkąd do niej dołączyłem - wyznaje Dani.
Alves był bliski przeprowadzki na Santiago Bernabéu już zeszłego lata. Wtedy na transfer nie zgodził się José María Del Nido, odrzucając bajeczną ofertę Realu Madryt. Czy tym razem Daniel przywdzieje białą koszulkę Królewskich?
Alves odejdzie z Sevilli. Dokąd?
Czy brazylijski obrońca trafi do Realu?
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.