Pomimo iż Królewscy znów ponieśli dwie dotkliwe porażki z rzędu (z Deportivo oraz Valencią), kibice nie przestają wierzyć w swój zespół. Jeśli ktoś chciałby obejrzeć na żywo mecz z Sevillą, a nie ma jeszcze biletu, to może zapomnieć o jego kupnie drogą oficjalną. Do sprzedaży trafią jeszcze ewentualnie bilety z których zrezygnują posiadacze karnetów oraz socios.
Wysoka frekwencja na trybunach ma również związek z akcją "Juntos Podemos", która miała miejsce w zeszłym roku. Kibice chcą w ten sposób zdopingować swój zespół do lepszej gry i obrony tytułu mistrzowskiego.
Wydaje się, że mistrzostwo Hiszpanii z pewnością jest w zasięgu Realu. Przed rokiem na tym etapie rozgrywek Królewscy zajmowali trzecią lokatę ze stratą dwóch punktów do prowadzącej Barcelony. Aktualnie mają przewagę czterech oczek nad Dumą Katalonii. Problem polega jednak na tym, że przed rokiem grali lepiej...
Nie ma biletów na Sevillę
Kibice nadal wierzą w drużynę Realu
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się