Menu
Rauer / as.com

Sneijder: Szkoda, że Raúl nie jest Holendrem

Obszerny wywiad z naszym holenderskim pomocnikiem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Jak tam twoje żebro? Całkowicie zaleczone?
Bardzo dobrze. Po trzech tygodniach bez gry, teraz czuję się dobrze i już nic mnie nie boli. Jestem w perfekcyjnej dyspozycji fizycznej.

Dało się to zauważyć w meczu z Espanyolem - szybkość, stwarzanie niebezpieczeństwa, strzały na bramkę...
Tak. Prawda jest taka, że nie odczuwałem już żadnych bólów. To był mój pierwszy mecz po trzech tygodniach, więc chciałem rozegrać te 25 minut, aby zobaczyć, jak się czuję. Byłem zadowolony ze swojego występu, ponieważ udowodniłem, że jestem w odpowiedniej formie, aby wrócić na środek pola. Chociaż akurat w tym meczu nie grałem jako typowy środkowy pomocnik. Jednak ogólnie mówiąc, jestem szczęśliwy, że udało mi się tak szybko wrócić.

Real Madryt nie prezentuje obecnie ładnego futbolu. Wydaje się, że drużyna cię potrzebowała. Jesteś kluczem do sukcesu?
Nie, ponieważ w drużynie mamy wielu bardzo dobrych zawodników. Można to było zaobserwować nawet wtedy, gdy nie grałem. Jednak w tych ostatnich jedenastu meczach, to nie ja będę kluczem do sukcesu, ani żaden inny piłkarz. To cała drużyna jest za to odpowiedzialna.

Lepiej się czujesz, mając po bokach Gutiego i Baptistę?
Powtórzę jeszcze raz, że kluczem do sukcesu jest drużyna, a nie konkretny zawodnik. Chociaż trzeba przyznać, że z tego typu zawodnikami gra się zdecydowanie łatwiej.

Pochodzisz ze szkółki Ajaksu, więc powinieneś wiedzieć, na czym polega piękny futbol.
Nie mogę powiedzieć, że Ajax i Real Madryt są podobnymi klubami, jeśli chodzi o grę. Wystarczy zauważyć, że system defensywny w Hiszpanii znacznie się różni od tego, który stosowany jest w Holandii.

Powiedz o tym coś więcej.
W Holandii gra się trzema pomocnikami i trzema napastnikami. To zdecydowanie inny styl. Tutaj jeden pomocnik gra na jednym boku, a drugi na drugim, natomiast pozostali dwaj pomocnicy grają na środku. Dlatego ta strefa zdecydowanie się różni od tej, jaka panuje w Holandii. Oczywiście można sobie porównywać różne style gry, ponieważ każdy piłkarz chciałby prezentować szybki i ładny futbol. W Holandii każdy chce grać na tej pozycji, na której może wykazać się kreatywnością.

Na samym początku wszystkich zachwyciłeś swoją grą, ale później nieco przygasłeś. Czy to wina właśnie tego, o czym przed chwilą mówiłeś?
Przegapiłem dużo meczów przez kontuzję, dlatego teraz muszę się skupić na tym, aby odzyskać najlepszą formę na te jedenaście ostatnich spotkań. Czuję się szczęśliwy, będąc w tej drużynie, żyjąc w tym mieście. Po prostu cieszę się życiem.

Kiedy znów będziemy mogli oglądać najlepszego Sneijdera?
Już wkrótce. Wiem, że mogę grać dużo lepiej. Zawsze w tym pierwszym sezonie człowiek musi się zaadaptować do wielu rzeczy - do miasta, do klubu, do nowych rozgrywek... Drugi sezon będzie zdecydowanie lepszy.

Czujesz się kimś ważnym w tym Realu Madryt?
Tutaj każdy piłkarz jest bardzo dobrze traktowany, a gra na Bernabéu jest czymś niesamowitym. Zanim tutaj przybyłem, miałem okazję grać na wielu europejskich stadionach, ale nigdy wcześniej na Bernabéu. Mogę wszystkich zapewnić, że to coś niewiarygodnego. Gra w domu przed własną publicznością i z takimi wspaniały piłkarzami jest czymś pięknym. Myślę tutaj głównie o Raúlu, który jest przykładem dla nas wszystkich. Zawsze jest gotowy do ciężkiej pracy.

Leo Beenhakker powiedział, że jesteś wspaniałym piłkarzem i opuściłeś Ajax w odpowiednim momencie.
Tak, ja również myślę, że opuściłem Amsterdam w naprawdę odpowiednim momencie. To była dla mnie łatwa decyzja, ponieważ kiedy pyta o ciebie Real Madryt, nie ma się nad czym zastanawiać. Oczywiście zawsze będę ciepło wspominał Ajax, gdyż grałem tam przez całe swoje życie. Ale uważam, że nasz ostatni sezon nie był dobry. Drużyna nie udowodniła, że może coś osiągnąć w Europie. Dlatego, będąc w odpowiednim wieku, zdecydowałem się przejść do najlepszego klubu na świecie.

Magazyn France Football ogłosił, że to szkółka Realu Madryt jest najlepsza. Co nam powiesz o tej z Amsterdamu?
Szkółka Ajaksu jest wspaniała. Jestem tutaj dopiero od sześciu miesięcy, więc nie mogę za bardzo porównywać. Śmiało można powiedzieć, że obie szkółki przygotowują zawodników, którzy mierzą w naprawdę wysokie cele. Bez wątpienia Ajax jest liderem w Holandii, jeśli chodzi o kształcenie zawodników.

Kto był twoim ulubionym piłkarzem, kiedy byłeś dzieckiem?
Kiedy byłem młodszy, zawsze chodziłem na stadion, aby oglądać pierwszą drużynę i skupiałem się głównie na tych piłkarzach, którzy grali na mojej pozycji. Dlatego moim ulubionym piłkarzem był Davids. Kiedy byłem jeszcze młodszy, to zachwycałem się van Bastenem, gdy grał jeszcze w Milanie.

Skoro już o nim wspomniałeś, to co sądzisz na jego temat teraz, kiedy jest selekcjonerem Holandii?
Van Basten bardzo dobrze się zna na wielu systemach defensywnych, gdyż spędził wiele lat w Serie A. Uczy nas tego, aby być twardszym w obronie i jednocześnie nie zatracać efektywności w ataku. Ostatni mecz z Chorwacją, który wygraliśmy 3:0, udowodnił, że dobrze nam idzie. To dla mnie zaszczyt, że mogę grać w zespole, który prowadzi van Basten. Był wielkim piłkarzem, a teraz jest wielkim trenerem.

Kiedy stawiałeś swoje pierwsze kroki w szkółce Ajaksu, twoim trenerem był Danny Blind. Wytłumacz nam, jak dużo on dla ciebie znaczył?
To był mój pierwszy trener w moim pierwszym sezonie w szkółce Ajaksu. Jestem mu bardzo wdzięczny za to, że dał mi wtedy tę szansę. Podoba mi się jego wizja futbolu i do dzisiaj jesteśmy przyjaciółmi. Później Danny został pierwszym trenerem Ajaksu. To wspaniały szkoleniowiec i wielki człowiek.

Blind doradzał Ronaldowi Koemanowi, gdy ten był już w pierwszym zespole Ajaksu, aby stawiał na ciebie. Teraz obaj jesteście w La Liga.
Koeman poprowadził mnie w moim pierwszym sezonie w Ajaksie. Według mnie był to dobry trener, ponieważ udało się nam wtedy wywalczyć różne tytuły. Teraz obaj jesteśmy dojrzalsi i mamy większe doświadczenie. Jednak to oczywiste, że jego sytuacja nie jest idealna, gdyż Valencia może być dużo lepsza.

Skoro już rozmawiamy o trenerach, to nie możemy cię nie zapytać o Bernda Schustera.
Powiem szczerze, że to naprawdę dobry trener, od którego można się nauczyć wielu rzeczy. Schuster dużo z nami rozmawia w szatni. Myślę, że każdemu z nas pomaga w ten sam sposób. Skupia się przede wszystkim na tych młodszych piłkarzach. Tak, to bardzo dobry trener.

Czy w szatni jest sympatyczny? Pytam się, ponieważ na konferencjach na takiego nie wygląda.
Nie wiem, niczego nie widziałem (śmiech). W pewnym sensie go rozumiem, ponieważ czasami naprawdę ciężko się rozmawia z dziennikarzami.

Real Madryt szuka napastnika na przyszły sezon. Poleciłbyś swojego rodaka, Huntelaara?
To wspaniały piłkarz. Chyba w 28 meczach zdobył 26 bramek, czy coś koło tego. To nie jest łatwy wyczyn. Jednak należy zapamiętać, że poziom Ajaksu różni się od tego w Realu Madryt. Mogliście się już o tym przekonać.

Ale wszyscy mówią, że to bardzo dobry napastnik.
Tak, to typowy killer. Myślę, że w polu karnym jest jednym z najlepszych zawodników w Europie. Huntelaar jest bardzo ważny dla Ajaksu i każdy o tym wie. Jednak bez wątpienia da się go pozyskać do wielkiego klubu.

Wracając do obecnego sezonu, myślisz, że jeśli z Romą zagraliby Ruud i Sneijder, to Real Madryt by nie odpadł?
Nie wiem. Nie można tego jasno powiedzieć, ponieważ nie zagraliśmy w tym meczu. Wielka szkoda, że przegapiłem ten dwumecz.

Bardzo cię bolało to, że nie zagrałeś w Lidze Mistrzów przez kontuzję?
Bardzo chciałem zagrać w tamtych dwóch meczach. To oczywiście wielka szkoda, że już odpadliśmy. Bardzo żałuję, że nie mogłem pomóc drużynie.

Jak się ma zespół?
Wszyscy byliśmy smutni, ponieważ to najważniejsze rozgrywki w Europie, dlatego chcieliśmy zajść do półfinału lub nawet finału. We Włoszech zagraliśmy lepiej od przeciwnika, natomiast w rewanżu było nam bardzo ciężko, ponieważ każdy wie, jak dobrze w defensywie radzą sobie włoskie drużyny. Udało im się wykorzystać zaliczkę z pierwszego meczu.

Macie osiem punktów przewagi nad Barçą, której nie idzie obecnie zbyt dobrze. La Liga jest już rozstrzygnięta?
Nie, na pewno nie. Mamy przed sobą jedenaście meczów i każdy z nich musimy traktować tak, jakby był finałem. Odpadliśmy już z Copa del Rey i z Ligi Mistrzów, dlatego pozostaje nam tylko walka o mistrzostwo. Jest dopiero marzec, więc głupotą byłoby, gdybyśmy już teraz uważali się za mistrzów kraju.

Jak postrzegasz Barçę?
Mają wspaniały skład i wielkich piłkarzy.

Na przykład...
Bardzo podoba mi się gra Iniesty. Jest wyśmienity.

Dlaczego?
Oglądałem jego ostatni mecz z Villarrealem i zaprezentował się naprawdę bardzo dobrze. Coś fantastycznego.

Można powiedzieć, że jesteście do siebie podobni?
(Zastanawia się). Nie, nie. Myślę, że nie.

Wiesz, że Aragonés nie stawia na Raúla, przez co może nawet przegapić Euro. Powołałbyś Raúla do reprezentacji Holandii?
Ach! Bardzo bym chciał, aby udał się z nami. Jeśli byłaby na to jakakolwiek realna szansa, to bez zastanawiania się powołałbym go do reprezentacji Holandii. Ale to jest niestety niemożliwe. Jak już mówiłem wcześniej, Raúl jest dla nas przykładem.

Przybyłeś do Realu Madryt, aby walczyć o Ligę Mistrzów. Kiedy zdobędziecie ten dziesiąty Puchar Europy?
Prawdą jest, że byłoby czymś fantastycznym, gdyby udało mi się wygrać Ligę Mistrzów w moim pierwszym sezonie w Hiszpanii. Ale nie załamuję się i mam nadzieję, że uda mi się to w następnym sezonie. Jednak zanim będziemy myśleć o Lidze Mistrzów, trzeba się skupić na La Liga, ponieważ zostało nam jeszcze jedenaście spotkań. To nie będzie łatwe zadanie, ponieważ jeszcze kilka tygodni temu mieliśmy dziewięć punktów przewagi, aby później roztrwonić ją tylko do dwóch. Teraz mamy ich osiem, ale Primera División to jedna z najlepszych lig na świecie i niełatwo jest zostać Mistrzem Hiszpanii.

I na koniec, znasz ostatnie wyniki Królewskich na Riazor?
Tak, znam. Real Madryt nie wygrał tam od 17 lat. To bez wątpienia bardzo długi okres, ale zwycięstwo w końcu musi nadejść. Mam nadzieję, że nastąpi to właśnie jutro.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!