Ramón Calderón udzielił wywiadu dla argentyńskiego radia FM Latina w Buenos Aires. Nasz prezydent mówił o porażce z AS Roma oraz o planach wobec szkoleniowca Realu Madryt Bernda Schustera.
- W naszym klubie wszystko jest wyolbrzymiane, nadzieje także. Uważam, że nie popełniliśmy większych błędów. Jednak gdy zaczynamy rywalizację zawsze myślimy o zwycięstwie. W tym roku czekało nas rozczarowanie, gdyż odpadliśmy w Copa del Rey i w Lidze Mistrzów. Potrójna korona? To cel, jaki stawiamy sobie przed każdym sezonem. Zobowiązuje nas do tego historia klubu, jego prestiż i budżet jakim dysponujemy - podkreślił prezydent Realu.
Najciekawszy był jednak fragment rozmowy o Berndzie Schusterze - Bez wątpienia zostanie na następny sezon i będzie kontynuował pracę. I nie zależy to od zdobycia mistrzostwa Hiszpanii lub nie. Zależy tylko od niego, jeżeli będzie chciał, zostanie. Wierzymy w warsztat Schustera, w jego metody pracy i filozofię gry. Trenerem Realu Madryt zawsze powinien być jego były wielki zawodnik, ktoś kto zna tę specyficzną atmosferę i mentalność bardzo dobrych piłkarzy. Nie możemy mówić o tym sezonie jako o porażce. Zostały jeszcze dwa miesiące, mamy pięć punktów przewagi nad drugim zespołem w tabeli (obecnie już osiem - przyp. red.) - zakończył Calderón.
Calderón: Schuster zostanie
Nawet jeżeli nie wygra ligi...
REKLAMA
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się