Za kadencji Bernda Schustera Raúl Gonzalez wrócił na swoją naturalną pozycję, środek ataku. W tej decyzji specjaliści i kibice doszukują się też powrotu skuteczności kapitana. Choć rozgrywki są jeszcze w toku, el siete ma na swoim koncie więcej goli, niż w trzech ostatnich sezonach (zdobywał siedem, pięć i dziewięć bramek). Na jego trafienie liczymy również dziś wieczorem, będzie to bowiem idealny sposób na uczczenie sześćset czterdziestego trzeciego oficjalnego meczu w barwach Los Merengues. Tym samym, Raúl zrówna się ilością spotkań z Santillaną i będzie drugim w historii Realu Madryt zawodnikiem z największą liczbą meczów. Prowadzi Sanchís, który rozegrał siedemset dwanaście meczów.
Podczas wspomnianych sześciuset czterdziestu trzech pojedynków, Santillana trafił do siatki rywala dwieście dziewięćdziesiąt razy. Dorobek naszego kapitana jest tylko o sześć goli skromniejszy, dzięki czemu jest on trzecim najskuteczniejszym graczem Królewskich w historii. Liderem tej klasyfikacji jest Alfredo Di Stéfano, który jako jedyny przekroczył granicę trzystu bramek i zdobył ich trzysta siedem. Co więcej, Raúl może się poszczycić drugim miejscem, jeśli chodzi o ilość spotkań w La Liga (czterysta siedemdziesiąt jeden), wyprzedza go tylko Sanchis (pięćset dwadzieścia cztery). W lidze hiszpańskiej sto dziewięćdziesiąt osiem razy pokonywał bramkarzy przeciwnych drużyn, lepszym wynikiem pochwalić może się tylko Di Stéfano (dwieście szesnaście goli).
To nie koniec osiągnięć Raúla. Zajmuje on siódmą lokatę w klasyfikacji najskuteczniejszych graczy w Primera División, pierwsza szóstka wygląda następująco: Zarra (251 bramek), Hugo Sánchez (234), Di Stéfano (227), César (226), Quini (219) oraz Pahíńo (210).
Kapitan Blancos był najmłodszym zawodnikiem, który przekroczył granicę pięćdziesięciu goli w lidze – miał wtedy ledwie dwadzieścia lat, a pięćdziesiąte trafienie zaliczył w trzeciej kolejce sezonu 1997/98. Również setną bramkę zdobył jako najmłodszy w historii, liczył dwadzieścia dwa lata, a miało to miejsce w dwudziestej czwartej kolejce sezonu 2002/03. Niestety nie udało mu się kontynuować dobrej passy. Zarra zdobył swoją dwusetną bramkę w wieku dwudziestu dziewięciu lat, podczas gry Raúl przekroczył już trzydziestkę i nadal czeka na dwusetnego gola.
643. mecz Raúla w barwach Blancos
Już dzisiaj kapitan zrówna się ilością meczów z Santillaną
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się