Iker przez trzy dni nie był zdolny do treningu, z powodu dyskomfortu jaki odczuwał w małym palcu lewej ręki. Ta kontuzja wymaga wypoczynku. Pożądanym byłby przynajmniej dziesięciodniowy rozbrat z piłką, by wykurować dłoń i uniknąć poważniejszych konsekwencji.
Jednak Iker to szczególny przypadek. Odpoczynek dla niego jest zbytnim luksusem. Bramkarz Królewskich doznał kontuzji w towarzyskim meczu przeciwko Francji uderzając lewą ręką w słupek bramki. Mimo to nie zszedł z boiska i do końca meczu bronił strzały Henrego i Benzemy.
W niedzielnym meczu z Valladolid również pojawił się na boisku. W pierwszej połowie spotkania zderzył się z Llorente. Pech chciał, że w tym starciu ucierpiała ta sama ręka. Mimo przeszywającego bólu, ukończył jednak mecz. W zeszły poniedziałek nie trenował. Lekarze po przeprowadzeniu szczegółowych badań, zdiagnozowali poważną kontuzję – wybicie palców. Obecnie przechodzi terapie, by uniknąć stanu zapalnego stawu, nosi okład z lodu i poddaje się fizykoterapii.
W czasie środowego treningu, kiedy trener bramkarzy ćwiczył z Jurkiem Dudkiem i Codiną, Iker pozostał w siłowni. Jednak pozostałe ćwiczenia, nie wymagające użycia dłoni, wykonywał wspólnie z resztą piłkarzy na boisku z opatrunkiem usztywniającym na wybitych palcach. Zanim jednak dołączył dołączył do trenujących piłkarzy, został zaczepiony przez Raúla, który dokładnie wypytał go o stan zdrowia.
Nie wiadomo, czy Casillas wystąpi w spotkaniu z Betisem. Trenerzy czekają z podjęciem decyzji na wyniki terapii, jaką przechodzi nasz portero. Niektórzy sugerują, że byłoby lepiej, gdyby odpoczął on w weekend, by w lepszej formie przystąpić do spotkania 1/8 Ligi Mistrzów przeciwko AS Roma, także niewykluczone, że w sobotę w bramce ujrzymy Jerzego Dudka.
63 mecze ligowe bez odpoczynku
Iker Casillas nie opuścił żadnego spotkania w Primera División od 4 maja 2006 roku. Tego dnia Real Madryt mierzył się z Racingiem na El Sardinero, jednak reprezentant Hiszpanii nie mógł wystąpić w tym meczu, gdyż był zawieszony za kartki. Od tamtego czasu, Iker wystąpił w 63 spotkaniach z rzędu.
Przez ostatnie 6 sezonów, Casillas opuścił jedynie 3 spotkania: jedno z powodu kontuzji, jedno z powodu zawieszenia za kartki i jedno z decyzji trenera w sezonie 2003/04; wystąpił on w 210 z 213 ostatnich spotkań ligowych Realu Madryt. Ma już 400 meczów w białej koszulce na koncie i ze względu na młody wiek, można się spodziewać, że będzie w stanie dogonić prowadzącego w tej klasyfikacji Sanchisa z 709 rozegranymi spotkaniami.
Niepewny występ Ikera
Nie wiadomo, czy ujrzymy go w sobotnim spotkaniu z Betisem
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się