Dalsze losy Mahamadou Diarry na Santiago Bernabéu nadal pozostają nierozstrzygnięte. Jak wskazuje kataloński "Sport", apetyt na defensywnego pomocnika mają kluby z Italii, Juventus i Inter.
Absencja Diarry spowodowana meczami w Pucharze Narodów Afryki sprawiła, że Bernd Schuster dał szansę Fernando Gago, który na pewno z niej skorzystał, stając się filarem bloku destrukcyjnego. W związku z tym dla Diarry brakuje miejsca w podstawowym składzie Królewskich. Niezbyt satysfakcjonujące położenie Malijczyka natychmiast przyciągnęło uwagę Juventusu i Interu, którzy według "Sportu" kontaktowali się z agentem Diarry, Frederikiem Guerrą.
- Rozmawiałem z Markiem Brancą (z Interu) i Alessiem Secco (z Juve) i wiem, że są zainteresowani transferem. Nie posiadali wystarczającego budżetu, aby sfinalizować go w styczniu, ale obydwaj wierzą, że uda się osiągnąć porozumienie latem - oświadczył Guerra na łamach gazety.
Tymczasem, "Tuttosport" informuje, że do pojedynku o malijskiego asa ma zamiar wkroczyć także angielski Liverpool, gdyby negocjacje w sprawie definitywnego transferu Javier Mascherano skończyły się fiaskiem.
Arrivederci, Diarra?
Malijczyk na celowniku włoskich klubów
REKLAMA
Komentarze (119)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się