Júlio Baptista zapewnia, że w szatni Realu Madryt nie ma zbytniej euforii, ponieważ każdy wie, że nie można pozwolić sobie na relaks i do każdego meczu należy podchodzić jak do finału. "Nie możemy się zrelaksować, jesteśmy dobrzy i musimy myśleć o wygrywaniu. Spokojnie dążyć do celu, pamiętając o wypracowanej przewadze i o tym, że każdy mecz jest jak finał. Do końca pozostało wiele spotkań i dużo pracy", mówił El Tanque.
Brazylijczyk nie chciał jednoznacznie stwierdzić, czy powrót Ronaldinho do składu Barcelony pomoże Blaugranie zmniejszyć dystans do Królewskich: "Wiem tylko o naszych sprawach, wiem, że każda kolejka jest dla nas finałem i będzie tak do końca ligi, jesteśmy zależni tylko od siebie i to jest najważniejsze".
Baptista obecnie myśli tylko o nadchodzącym spotkaniu z Almerią, w którym prawdopodobnie zagra na środku pomocy wraz z Gutim i Sneijderem. "Być może tak będzie, ale trener nie określił nam jeszcze, czego oczekuje po tym spotkaniu, spróbujemy zagrać jak najlepiej potrafimy", uciął Júlio. W dodatku stwierdził, że Guti to "wielki piłkarz, który "bardzo dobrze wpasowałby się" w reprezentację Hiszpanii. "Wszyscy wiemy, jakie ma umiejętności", dodał.
Baptista: Jesteśmy zależni tylko od siebie
Brazylijczyk uspokaja fanów Królewskich
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się