REKLAMA
REKLAMA

Iker: Marzę o prezesurze w Realu

Casillas zdradza plany na odległą przyszłość
REKLAMA
REKLAMA

Iker Casillas jest bez wątpienia symbolem Realu Madryt. Nasz bramkarz chciałby jednak nie tylko grać, ale z czasem także trenować Real - Po zakończeniu kariery zawodniczej chciałbym zostać trenerem piłkarskim. Najpierw zacznę od szkolenia młodzieży, z czasem, jeśli Bóg pozwoli, chciałbym pójść w ślady del Bosque, Camacho, Irurety - snuje marzenia Casillas.

To jednak nie wszystko - Gdy już będę miał więcej doświadczenia, chciałbym zostać prezesem Blancos. W Realu gram od ósmego roku życia, kibicuję od czwartego. To powód, dla którego widzę siebie jako prezydenta Królewskich w przyszłości. Lubię prezydentów, jacy stali na czele klubu za czasu mojej gry. Lecz najbardziej imponuje mi Santiago Bernabéu. Wiele opowiada mi o nim Alfredo Di Stéfano.

Oczywiście Casillas nie ma zamiaru porzucać kariery piłkarskiej w najbliższych latach - Mam zamiar grać jeszcze przez wiele sezonów. Myślę, że w wieku 35 lat będę w bardzo dobrej kondycji. A grać chciałbym do 38. roku życia. I nie mam zamiaru opuszczać Madrytu. Czytałem o tym, że podobno mam renegocjować kontrakt, ale jestem zadowolony z tego, ile teraz zarabiam.

Iker zadebiutował w Realu Madryt w 1999 roku. Teraz ma 26 lat, a już jest uważany za najwybitniejszego bramkarza Realu w jego tak bogatej historii.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (79)

REKLAMA