Okazuje się, że Real Madryt może wyjść na zero po transferze Antonio Cassano. Przed dwoma laty Włoch przeszedł do stolicy Hiszpanii za 6 milionów euro, a teraz możliwym jest, że koszty te zostaną prawie całkowicie zwrócone. Po wszystkich negatywnych sytuacjach, jakie ten zawodnik stwarzał w zespole Blancos (w poprzednim sezonie został odsunięty od składu przez to, że w szatni krzyczał na Capello), Sampdoria wykonała krok do przodu, aby całkowicie sfinalizować transfer Cassano.
Włoski klub jest gotowy przeznaczyć na tę transakcję 5,5 miliona euro, czyli sumę, jaka jest zapisana w klauzuli kontraktu Cassano. Szkoleniowiec Sampdorii, Walter Mazzarri zakomunikował władzom klubu, że chciałby, aby Antonio został w tym zespole na stałe. Przedstawiciele włoskiego zespołu rozpoczęli już wstępne rozmowy z Blancos, aby cała ta operacja została zamknięta po zakończeniu obecnego sezonu. Talentino, jak na Płw. Apenińskim nazywany jest Cassano, rozgrywa w tegorocznych rozgrywkach bardzo dobre zawody. Odzyskał odpowiednią formę fizyczną, zdobywa bramki i jest zadowolony. Podczas całego pobytu w Sampdorii zdarzył mu się tylko jeden incydent - w czasie meczu zszedł z boiska bez zgody trenera.
Sampdoria chce wykupić Cassano
Włosi gotowi są wydać 5,5 miliona euro
REKLAMA
Komentarze (73)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się