Po kwadransie gry wczorajszego spotkania z Realem Saragossa, Gabriel Heinze opuścił boisko z grymasem bólu na twarzy. Kontuzja mięśnia lewej nogi może wyeliminować go z gry aż na dwa miesiące. Minimum przerwy w treningach, jaka czeka argentyńskiego obrońcę to miesiąc i to przy bardzo pozytywnym rozwoju rehabilitacji. To kolejna już kontuzja Gabriela od czasu, gdy w sierpniu trafił na Santiago Bernabéu z Manchesteru United.
Jak już informowaliśmy wczoraj, Fabio Cannavaro także narzeka na kontuzję, a jest to naciągnięcie mięśnia uda. Wprawdzie uraz ten nie jest tak poważny, jak w przypadku reprezentanta Albicelestes, to jednak jutro rano Włoch podda się kolejnym testom przeprowadzonym przez lekarzy klubowych. W obliczu ostatnich urazów Pepego i Metzeldera, sytuacja na środku bloku obronnego Realu Madryt prezentuje się obecnie wybitnie nieciekawie.
Heinze odpadł aż na dwa miesiące?
Znów pech argentyńskiego obrońcy
REKLAMA
Komentarze (96)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się