REKLAMA
REKLAMA

Soldado: Pierwsza przegrana była tylko kwestią czasu

Wywiad z Roberto
REKLAMA
REKLAMA

Terminarz na następne dni jest napięty.
To prawda, ale Real Madryt jest przyzwyczajony do tak częstej gry. Wiemy, co robić i jak przygotowywać się do każdego meczu. Mamy nadzieję, że wszystko pójdzie z planem.

Cieszysz się ze swojego debiutu?
Bardzo, jednak to był tylko jeden mecz. Chcę kontynuować moją pracę, by mieć więcej szans.

Spodziewasz się tego?
Nie grałem jeszcze w lidze i oczywiście nie przypuszczałem, że zagram z Javim [Saviolą – dop. crack]. Myślę, że byłem gotowy. Pracowałem ciężko przez cały tydzień i to było świetną nagrodą. Byłem naprawdę szczęśliwy, gdy [Schuster] mnie zawołał.

Jak podchodzisz do tego tygodnia?
Cieszę się, że mogłem zagrać przez piętnaście minut po siedmiu meczach, w których nie wystąpiłem. Psychicznie jestem na szczycie, ale muszę aspirować do większych celów.

Nie myślisz o odejściu w czasie zimowego okienka transferowego?
Wszystko, o czym myślę to gra dla Realu Madryt. Klub zadecyduje, kto odejdzie w zimie, jednak mogę was zapewnić, że to nie jest moim celem. Chcę tutaj osiągać sukcesy.

Jak drużyna przyjęła swoją pierwszą w tym sezonie porażkę?
Wiedziałem, że pierwsza przegrana była tylko kwestią czasu. To normalne, ale nie możemy się w żaden sposób tłumaczyć, ponieważ Espanyol był zwyczajnie lepszy. To były tylko wyboje na drodze, a my wciąż jesteśmy liderami i myślimy jedynie o Lidze Mistrzów.

Co było przyczyną porażki?
Nie graliśmy swojej gry. W lidze jest wiele dobrych zespołów, a Espanyol jest jednym z nich. Sprowadzili wielu świetnych piłkarzy, a kilku z nich to znakomici strzelcy. Wiedzieliśmy, jak ważny będzie początek każdej z połów, a oni rozpoczęli od mocnego uderzenia.

Macie czas na zmianę taktyki przed środowym meczem...
Zawsze musisz to zrobić przed europejskimi rozgrywkami. Motywacja jest ogromna, gdy grasz u siebie. Chcemy zwyciężyć, by zagwarantować sobie awans do następnej rundy. Jesteśmy pewni, że wdrapiemy się na sam szczyt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

REKLAMA