REKLAMA
REKLAMA

Kamil Glik: Nie musimy patrzeć jak w piłkę grają Hiszpanie

Wywiad z Kamilem dla RealMadrid.pl
REKLAMA
REKLAMA

Spotkanie Polska – Hiszpania w ramach eliminacji do Euro U-21 w 2009 roku zbliża się coraz większymi krokami, tymczasem polska kadra znajduje się już w Ciechocinku, gdzie przygotowuje się zarówno do starcia z Hiszpanami, jak i mającego miejsce cztery dni później meczu z Rosją. I właśnie prosto ze zgrupowania w Ciechocinku wywiadu naszemu serwisowi udzielił jedyny zawodnik Realu Madryt, który nie został powołany do kadry hiszpańskiej, lecz polskiej. Kamil Glik, specjalnie dla Was, analizuje zbliżające się spotkanie.

RealMadrid.pl: Już w piątek czeka Was niełatwy mecz przeciw Hiszpanom. Na co zwraca szczególną uwagę trener przygotowując Was do niego?
Kamil Glik: Na pewno Hiszpanie to bardzo dobry zespół, grają tam zawodnicy, którzy mają miejsce w podstawowych składach swoich drużyn, takich jak Real Madryt, Valencia, Getafe i wiele innych. Na pewno nie będziemy mogli zostawić im zbyt dużo miejsca, bo każdy z nich potrafi z piłką naprawdę dużo... Tak więc musimy wyjść na mecz bardzo skoncentrowani i wiarą w zwycięstwo. Myślę, że jeśli zagramy zdyscyplinowany i twardy futbol, to będziemy mogli pokusić się o bardzo korzystny wynik.

Fakt, że grasz w hiszpańskiej drużynie (i to nie byle jakiej, bo w końcu to Real Madryt) oraz fakt, że w praktyce zdążyłeś dowiedzieć się już o hiszpańskiej piłce naprawdę wiele, chyba ułatwi Ci troszkę grę w tym spotkaniu?
No tak, faktem jest, że na pewno jest to dla mnie wyjątkowe spotkanie, ponieważ mogę zagrać przeciwko reprezentacji kraju, w którym mieszkam i gram na codzień. Ale czy coś mi to ułatwi to może nie do końca, bo gram w drużynie Realu Madryt, a nie w reprezentacji Hiszpanii. Prawda, że znam niektórych chłopaków z tej reprezentacji, ale nie sądzę, żeby w jakiś sposób ułatwiło mi to grę przeciwko nim.

Opierając się zatem na tej wiedzy, którą niewątpliwie posiadasz – którego z zawodników uważasz, że Polacy powinni obawiać się najbardziej?
Myślę, że wiem jedynie trochę o co poniektórych piłkarzach, których widuję lub widywałem na codzień... Jeśli chodzi o całą drużynę, to widziałem tylko ich dwa mecze w transmisji telewizyjnej i uważam, że jest to bardzo silny zespół, z dobrymi piłkarzami, grającymi w dobrych klubach. Nie uważam jednak wcale, że musimy wyjść na boisko i patrzeć jak w piłkę grają Hiszpanie, bo myślę, że jeśli wyjdziemy na boisko skoncentrowani, zdyscyplinowani, z wiara i z chęcią zwycięstwa, to możemy odnieść bardzo korzystny wynik. Mimo wszystko z tyłu musimy szczególnie zwrócić uwagę na gracza Barcelony, Bojana Krkica.

Którego z zawodników Hiszpanii przeniósłbyś na to spotkanie do reprezentacji Polski?
Nie chciałbym myśleć w takich kategoriach, bo wcale nie uważam, że mamy gorszą drużynę. Mamy atut naszego boiska i kibiców, więc tak jak mówiłem nie sądzę, że jesteśmy gorsi od Hiszpanów. Tworzymy bardzo dobry zespół – na boisku jak i poza nim, tak więc nie potrzebowałbym nikogo z reprezentacji Hiszpanii.

A na czyją koszulkę najchętniej "zapolowałbyś" po zakończeniu meczu? Z kim chciałbyś się nią wymienić?
Hehe, na pewno nie myślę o takich rzeczach w trakcie meczu, na czyją koszulkę polować. Ale zapewne miło by było zamienić się koszulką z moimi znajomymi: Granero, Miguelem Torresem, Matą czy Adanem.

Ok, to na koniec mała zabawa w typowanie. Jaki wynik obstawiasz?
1:0, dla nas oczywiście.

W takim razie życzymy powodzenia i dziękuję za rozmowę.
Ja też dziękuję bardzo i pozdrawiam wszystkich fanów naszej reprezentacji i kibiców Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA