Mediapro udało się w sobotę na Coliseum Alfonso Pérez, by przeprowadzić transmisję z niedzielnego meczu Getafe CF - Real Madryt. Producent miał zamiar wyemitować spotkanie dla wielu zagranicznych kanałów, które obowiązuje umowa z Hiszpańskim Związkiem Piłki Nożnej, jednakże ekipa telewizyjna nie została wpuszczona na teren stadionu.
Presja, jaką wywiera Sogecable na wszystkich drużynach La Ligi, które łączy kontrakt z tą firmą, spowodowała, że Getafe nie wpuściło do siebie ekipy z Mediapro. Wyłączne prawo do transmisji przejmie Audiovisual Sport (AVS).
Jeśli AVS ostatecznie nie zdecyduje się na wyemitowanie sygnału poza granice kraju, po raz kolejny ucierpi na tym przede wszystkim wizerunek Realu Madryt, będzie to duża ekonomiczna strata. Również LFP poniesie ewentualne straty. W tym tygodniu, prezydent LFP, Astiazarán, spotkał się w Nowym Jorku z amerykańskimi operatorami telewizyjnymi, którzy zaproponowali pomoc w rozwiązaniu konfliktu i poinformowali o możliwych konsekwencjach zerwania kontraktu z Sogecable, nad czym Hiszpanie myślą.
Mecz Realu nie dla zagranicy
Konflikt telewizyjny w Hiszpanii trwa
REKLAMA
Komentarze (68)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się