REKLAMA
REKLAMA

Milan nie chciał van Nistelrooya

Włosi woleli postawić na Gilardino
REKLAMA
REKLAMA

Były napastnik AC Milan, Oscar Damiani, ujawnił, że Rossoneri odrzucili możliwość sprowadzenia Ruuda van Nistelrooya, decydując się na zostawienie w drużynie i ponowne zaufanie Alberto Gilardino.

Po włoskim napastniku, który do Mediolanu dołączył w 2005 roku, przechodząc z Parmy za ponad 20 milionów euro, spodziewano się bardzo wiele, jednak na arenie europejskiej okazał się kompletnym rozczarowaniem, strzelając w Lidze Mistrzów dwa gole w dwa lata. Mistrz Świata przechodzi przez trudny okres. W tym sezonie nie zdobył jeszcze gola, a w ostatnich meczach z Fiorentiną i Benifką został wygwizdany przez kibiców.

Damiani twierdzi, że Milan miał szansę sprowadzić w miejsce Alberto Ruuda van Nistelrooya, Lukę Toniego lub Davida Trezegueta, jednak ostatecznie działacze postanowili dać kolejną szansę Włochowi. "Milan podjął trudną decyzję o sprzedaży Gilardino i zastąpieniu go snajperem z najwyższej półki", mówił były piłkarz Milanu.

- Później zmienili zdanie i zdecydowali raz jeszcze zaufać Gilardino, zamiast wybrać pomiędzy van Nistelrooyem, Tonim i Trezeguetem, z którymi się kontaktowali - powiedział Damiani dla Sky Sports Italia.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (39)

REKLAMA