REKLAMA
REKLAMA

Charakterystyka rywali w LM

Werder, Lazio i Olympiakos pod lupą
REKLAMA
REKLAMA

Werder Brema
Werder Brema awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów po wyeliminowaniu Dynama Zagrzeb w 3. rundzie kwalifikacyjnej. Niemcy słabiej zaprezentowali się w rewanżu, ale kontrowersyjne decyzje sędziego sprawiły, że ostatecznie udało im się dostać do Champions League.

Rok temu Werder był bliski wyeliminowania FC Barcelona i dlatego teraz wszyscy podchodzą z większym respektem do ekipy Thomasa Schaafa. Jednak obecnie bremeńczykom nie wiedzie się najlepiej, bowiem w trzech ostatnich spotkaniach zdobyli tylko jeden punkt i zajmują dziesiątą lokatę w lidze.

Odejście ich najlepszego strzelca - Miroslava Klose - może pomóc Realowi Madryt. Wobec tak poważnej straty nowym liderem jest teraz Diego. Do największych sukcesów klubu na arenie europejskiej zalicza się zdobycie Pucharu Zdobywców Pucharów w 1992 roku oraz zwycięstwo w Pucharze Intertoto w 1998 roku.

Lazio
Drużyna Lazio awansowała do fazy grupowej po wyeliminowaniu w 3. rundzie kwalifikacji Dynama Bukareszt, mimo że Rumuni sprawili wiele problemów rzymskiemu zespołowi. Włosi grają twardą piłkę i są dobrze przygotowani fizycznie. Znacznym wzmocnieniem okazało się przyjście Lionela Scaloniego z Racingu Santander.

Jak dotychczas Lazio rozegrało tylko jedno spotkanie w Serie A, w którym zremisowało 2:2 z Torino. W sezonie 1998/99 rzymianie sięgnęli po Puchar Zdobywców Pucharów. Natomiast rok później wygrali Superpuchar Europy. Co ciekawe, obydwaj rywale Królewskich mają na swoich kontach tryumfy w Pucharze Zdobywców Pucharów.

Olympiakos
Olympiakos to drużyna, która będzie groźna przede wszystkim w spotkaniach na własnym boisku. W ubiegłym sezonie zespół z Pireusu wygrał ligę. Grecy mają także doświadczenie w występach w Lidze Mistrzów, a z Realem Madryt rywalizowali już w poprzednich edycjach Champions League.

Strata Rivaldo, największej gwiazdy zespołu, nie powinna być bardzo odczuwalna, ponieważ zarząd postarał się o transfery Argentyńczyka, Galletiego z Atletico Madryt, Serba Darko Kovacevicia oraz Raula Bravo.

Grecka liga jeszcze nie ruszyła, toteż niczego nie można powiedzieć na temat formy Olympiakosu. Mimo że Grecy nie odnieśli żadnego sukcesu w Europie, są silną drużyną.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (74)

REKLAMA