REKLAMA
REKLAMA

Mourinho chce odpowiedzieć na „prezent” od La Ligi trzema zwycięstwami

José Mourinho nie zamierza odpuszczać tematu terminarza Realu Madryt. Portugalczyk uważa, że niekorzystne godziny spotkań pozbawiły jego zespół dwóch dodatkowych dni odpoczynku. Jak informuje Iván Martín z OKdiario, trener chce jednak, aby Królewscy odpowiedzieli na ten „prezent” na boisku, wygrywając wszystkie trzy mecze przed przerwą na reprezentacje.

REKLAMA
REKLAMA
Mourinho chce odpowiedzieć na „prezent” od La Ligi trzema zwycięstwami
José Mourinho. (fot. Getty Images)

Real Madryt rozpoczął serię trzech wyjazdowych spotkań na przestrzeni zaledwie sześciu dni od zwycięstwa 3:0 nad Racingiem Santander. Teraz Królewskich czekają jeszcze środowe starcie z AEK-iem Ateny w Lidze Mistrzów oraz sobotnia wizyta na Mestalli. Mourinho od kilku dni otwarcie krytykuje sposób ułożenia terminarza, który jego zdaniem niepotrzebnie ogranicza możliwości regeneracji zawodników.

Portugalczyk zwraca uwagę przede wszystkim na dwa terminy. Spotkanie z Racingiem rozegrano w niedzielę 1 listopada, choć według niego mogło odbyć się dzień wcześniej. Z kolei mecz z Valencią zaplanowano na sobotę 7 listopada, zamiast na niedzielę. Pomiędzy tymi pojedynkami Real Madryt musi jeszcze udać się do Aten, gdzie w środę 4 listopada o 18:45 zmierzy się z AEK-iem. W ocenie szkoleniowca inne rozłożenie spotkań pozwoliłoby zyskać dwa dodatkowe dni na odpoczynek i przygotowania.

REKLAMA
REKLAMA

Problemem są również same podróże. Po środowym meczu w Grecji drużyna wróci do Madrytu dopiero w czwartek rano, co oznacza, że przed wyjazdem do Walencji będzie miała w praktyce tylko jeden pełny dzień na przygotowania. Mourinho uważa, że władze La Ligi, znając wcześniej terminarz Ligi Mistrzów, mogły uniknąć takiego nagromadzenia spotkań. „Wspaniały prezent nam zrobili. Czy od La Ligi, czy od telewizji? Nie wiem. Ale taki prezent dostaliśmy i musimy sobie z tym poradzić. Zobaczymy, czy uda nam się ich zasmucić”, stwierdził przed meczem z Racingiem.

Jak zauważa OKdiario, sytuacja wymusza na sztabie szkoleniowym szczególnie ostrożne zarządzanie obciążeniami i rotacjami. Już w Santander zabrakło Federico Valverde, który po Klasyku pracował indywidualnie. Po zwycięstwie nad Racingiem Mourinho przyznał natomiast, że część zawodników występujących w tym spotkaniu nie zagra w Atenach. Wprost wskazał na Tchouaméniego i zapowiedział możliwość dokonania trzech lub czterech zmian w składzie.

Mimo niezadowolenia z terminarza Portugalczyk chce wykorzystać całą sytuację jako dodatkową motywację dla piłkarzy. Pierwszy krok został już wykonany w Santander, a przed listopadową przerwą na reprezentacje do zdobycia pozostaje jeszcze sześć punktów. Mourinho liczy, że jego drużyna poradzi sobie z trudnościami i zakończy serię trzech wyjazdów kompletem zwycięstw.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA