REKLAMA
REKLAMA

Szybkie rozstrzygnięcie i tryb ekonomiczny

W meczu 11. kolejki La Ligi Real Madryt wygrał na wyjeździe z Racingiem Santander 3:0 po golach Kyliana Mbappé, Jude'a Bellinghama i Yana Diomandé.

REKLAMA
REKLAMA
Szybkie rozstrzygnięcie i tryb ekonomiczny
Jude Bellingham. (fot. Getty Images)

José Mourinho bardzo poważnie potraktował dzisiejsze spotkanie na El Sardinero. Racing zajmował niskie miejsce w tabeli, ale na własnym terenie był bardzo groźny, więc takie nastawienie trenera nie powinno szczególnie dziwić. Względem Klasyku doszło tylko do dwóch zmian: Courtois wrócił między słupki, zastępując Łunina, a za mającego problemy zdrowotne Fede Valverde do jedenastki wskoczył Trent Alexander-Arnold.

REKLAMA
REKLAMA

Real nie badał rywala, a rywal nie mógł badać Realu. Królewscy szybko ruszyli do ataku i tuż przed pierwszym golem, który padł przecież całiem szybko, bo już w 11. minucie, stworzyli świetne okazje. Najpierw pomylił się Arda (po dograniu Trenta), a strzał Bellinghama obronił bramkarz gospodarzy (po dograniu Ardy). Wreszcie błysnął jednak także Kylian Mbappé, który wpadł w pole karne, został zahaczony ręką przez obrońcę, a arbiter wskazał na jedenasty metr. Chwilę później sam poszkodowany otworzył wynik meczu.

Kolejne gole przy takiej grze Racingu i Realu były kwestią czasu. Bellingham niemal od połowy był w sytuacji sam na sam, a Diomandé sprawił, że na El Sardinero można było powiedzieć „stadiony świata”. A w gruncie rzeczy goli mogło być jeszcze więcej. Gospodarze mieli w pierwszej połowie jedną niezłą okazję, ale Iker Luque po błędzie Bernardo Silvy uderzył prosto w dobrze ustawionego Courtois.

Po kilku dniach odpoczynku po Klasyku być może powinniśmy oczekiwać nieco więcej w drugiej połowie. Real miał komfortowe prowadzenie, ale tempo meczu po przerwie było bardzo senne. Mourinho też nie pomógł, ponieważ zmiany też przeprowadzał bardzo powoli. Praktycznie wszystkie emocje w tym meczu dotyczyły wydarzeń z pierwszej połowy, może poza golem na 4:0 w doliczonym czasie gry. To jednak zasługa bardzo dobrej gry i wykorzystania słabości rywala, dlatego ewentualnej krytyki za drugą połowę nie byłoby bez spełnionych oczekiwań w pierwszej.

REKLAMA
REKLAMA

To była przyjemna pierwsza połowa, która zamknęła mecz. Real znów zrobił swoje, a przy okazji pokazał dobry futbol. Potem przeszedł w tryb oszczędny, a i tak za parę dni trener pozwoli sobie na nieco odważniejszy przegląd kadr, gdy Madrytczycy wybiorą się do Grecji.

Racing Santander – Real Madryt 0:3 (0:3)

0:1 Mbappé 11' (rzut karny)
0:2 Bellingham 21' (asysta: Arda Güler)
0:3 Diomandé 36'

Racing: Agirrezabala; Mantilla (29' Pedro Felipe), Ramón (61' Sainz-Maza), Belocian, Aarón; Prati, Iván Martín (82' Almeida); Luque, Canales, Vicente (82' Guliaszwili); Zabiri (61' Pablo García)
Pozostali na ławce: Eriksson, Hernando, Facundo González, Gueye, Arana i Villalibre

Real Madryt: Courtois; Trent, Konaté, Huijsen, Cucurella; Tchouaméni, Bernardo (77' Camavinga); Arda Güler (67' Brahim), Bellingham, Diomandé (85' Endrick); Mbappé
Pozostali na ławce: Łunin, Mestre, Militão, Dumfries, Carreras, Rüdiger, Pitarch i Espí

Superscore
https://widgets.superscore.live/pl-PL/widgets/competition_table?id=jynxgv4h&version=1

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

Superscore otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (860)

REKLAMA