REKLAMA
REKLAMA

Wojna w Hiszpanii

Trwa konflikt pomiędzy Sports-Sogecable a Mediapro
REKLAMA
REKLAMA

Madryckie derby, które w sobotę zainaugurowały sezon w Primera División, nie zostały wyemitowane poza granice Hiszpanii z powodu wojny o prawa do transmisji meczów La Liga pomiędzy Sports-Sogecable i Mediapro.

Źródła zbliżone do Mediapro, katalońskiego producenta i współwłaściciela stacji La Sexta, powiedziały dla dziennika Marca, że "Sogecable nie pozwoliło na wniesie na stadion kamer La Sexta, która odpowiedzalna była za transmisję zagraniczną z Santiago Bernabéu". Dodatkowo, ludzie związani z Mediapro twierdzą także, że "Sogecable zdecydowanie odrzuciło proponowaną przez klub możliwość transmisji poza granice Hiszpanii". Ten fakt spowodował, że ludzie mieszkający na terenach poza Hiszpanią nie mogli obejrzeć tego klasyku.

Derby stolicy to jedno ze spotkań hiszpańskiej ligi, które cieszy się największą popularnością zagranicą, a jego emisja przewidziana była w kilku krajach. Mediapro kontynuuje oskarżenia: "Bojkot transmisji spowodował ogromne straty klubów i Mediapro oraz głęboki niepokój w szeregach Realu Madryt".

Wojna pomiędzy Sportem (do którego należy 80% praw do Sogecable) a Mediapro rozpoczęła się juz przed weekendem. Według Katalończyków, "wojna rozpoczęła się, gdy zezwolono La Sexcie na transmisje Sevilla FC - Getafe CF, a 24 godziny później wycofano się z tego".

Po niezbyt udanym weekendzie, Mediapro zapewnia, że "pokażą sobotni pojedynek o godzinie 22:00". Dodatkowo, na dzień dzisiejszy, trudno doszukiwać się jakiegokolwiek porozumienia pomiędzy zwaśnionymi stronami.

Ostatnie aktualności

Higuain gotowy do gry

Argentyńczyk będzie mógł wystąpić w środowym meczu ze Sportingiem

40
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA