Jak zauważa dziennik AS, dzisiejszego wieczoru na Camp Nou po raz pierwszy może dojść do bezpośredniego starcia Anthony’ego Gordona i Jude’a Bellinghama. Gdy do tej pory spotykali się na boisku, zawsze występowali w tej samej drużynie i mowa tu o reprezentacji Anglii. Nigdy wcześniej nie byli jednak rywalami.
Miejscowości, z których pochodzą obaj piłkarze, dzieli niewiele ponad dwie godziny jazdy samochodem, dodaje hiszpański dziennik. Dziś staną po przeciwnych stronach barykady, choć poza boiskiem łączy ich znakomita relacja. Są dobrymi kolegami, a ich przyjaźń jest podobna do tej, jaka od czasów wspólnej gry w akademii Girondins Bordeaux łączy Auréliena Tchouaméniego i Julesa Koundé.
W przeciwieństwie do Francuzów, obaj Anglicy mieli jednak okazję spotkać się na boisku wyłącznie w reprezentacji. AS przypomina, że Gordon szlifował swoje umiejętności w akademii Liverpoolu, który jednak nie dostrzegł w nim odpowiedniego potencjału, dlatego piłkarz przeniósł się do Evertonu. Właśnie w tym samym roku, w którym Gordon zadebiutował w pierwszym zespole, Birmingham sprzedało Jude’a Bellinghama do Borussii Dortmund. Anglik miał wówczas zaledwie 17 lat.
Anthony Gordon był jednym z największych transferów Katalończyków w trakcie ostatniego okienka transferowego. Według dziennika MARCA i angielskich mediów Duma Katalonii miała wyłożyć za niego około 80 milionów euro kwoty podstawowej, do których może dojść 10 milionów euro w zmiennych. Do tego momentu sezonu 25-letni skrzydłowy wystąpił w 11 meczach we wszystkich rozgrywkach. Zdobył dwie bramki, do których dołożył pięć asyst.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.