Marc Cucurella jako junior kształtował się w szkółkach katalońskiej Alelli przez 4 lata, Espanyolu przez 6 lat oraz Barcelony przez kolejnych 6 lat. W barwach tej ostatniej zaliczył jeden oficjalny mecz w pierwszym zespole w październiku 2017 roku na wyjeździe w Pucharze Króla, ale w 2018 roku wobec postawienia przez klub na innych lewych obrońców zdecydował się na rozwój poza klubem.
Na wypożyczeniu w Eibarze jako 20-latek rozegrał 33 mecze na pierwszoligowym poziomie. Chociaż Baskowie po sezonie go wykupili, to Barcelona aktywowała klauzulę odkupu, po czym wypożyczyła go na kolejny sezon do Getafe. Tam po wykupieniu go przez ekipę spod Madrytu rozegrał ostatecznie 86 meczów w ciągu 2 sezonów, po których w 2021 roku sprzedano go do Brighton za 18 milionów euro. Tam rozegrał 38 meczów w ciągu jednego sezonu, po którym w 2022 roku za 65 milionów euro wykupiła go Chelsea. Następnie rozegrał w Londynie 163 mecze z 9 golami i 13 asystami oraz zdobył Ligę Konferencji i Klubowy Mundial. Następnie tego lata Real Madryt pozyskał go 55 milionów euro, a dodatkowo 5 milionów euro zostanie zapisane jako zmienne możliwe do uzyskania przy osiągnięciu określonych celów.
Cucurella, który jest zapowiadany do wyjściowej jedenastki, wróci do Barcelony, by rozegrać mecz na stadionie Blaugrany, pierwszy raz od 2021 roku. W sumie na Camp Nou grał jako rywal trzy raz: raz przegrał 0:3 z Eibarem i następnie dwa razy przegrywał z Getafe (1:2 i 2:5).
Kataloński Sport zastanawia się, jak bardzo negatywnie zostanie przyjęty Cucurella i czy nie wpłynie to na jego występ. Tego lata Barça rozważyłaby sprowadzenie podstawowego lewego obrońcy reprezentacji Hiszpanii, która zdobyła mistrzostwo świata, ale tylko w przypadku sprzedaży Alejandro Balde. Ostatecznie to Real Madryt ruszył po Hiszpana z pełną mocą i domknął tę operację w ciągu niecałych dwóch dni. Decyzja 28-latka wzbudziła spore zastrzeżenia wśród części środowiska Barcelony, która krytykowała jego wybór w mediach społecznościowych. Wielu culés nie zrozumiała, jak zawodnik wychowany w szkółce Blaugrany mógł ostatecznie wybrać Real Madryt jako miejsce kontynuowania kariery. Kataloński dziennik na obronę zawodnika dodaje, że można jednak uznać, że skoro Barça nigdy nie podjęła zdecydowanych działań, aby go sprowadzić, to ten wybrał najlepszą opcję dla swojej kariery, nie biorąc pod uwagę innych czynników. Jednym z elementów, które pomagają zrozumieć wybór Cucu, jest fakt, że jego partnerka pochodzi z Madrytu i jest wielką fanką Realu Madryt.
Dziennik przy tym podkreśla, że każdy zawodnik, który występował w Barcelonie, a następnie wracał na Camp Nou w białej koszulce, spotykał się z wrogą reakcją kibiców Barçy. Najgorętsze przyjęcie zgotowano oczywiście Luisowi Figo, ponieważ jego przejście z Barçy do Realu Madryt zostało uznane przez środowisko Barcelony za zdradę. Inni, jak Schuster, Milla, Laudrup czy Celades, również byli głośno wygwizdywani, choć natężenie hałasu było dalekie od tego, z jakim musiał mierzyć się Figo. W przypadku Cucurelli różnica polega na tym, że jego obecność w pierwszym zespole była na tyle symboliczna, iż nigdy nie zagrał w barwach Blaugrany na Spotify Camp Nou. Sam fakt, że jest wychowankiem klubu, może jednak sprawić, że culés nie będą ukrywać swoich uczuć wobec katalońskiego obrońcy.
Cucurella ma zostać czwartym wychowankiem La Masii, który wróci na Camp Nou jako piłkarz Realu Madryt, po Justo Tejadzie, Luisie Milli i Albercie Celadesie. Wcześniej był jeszcze przypadek Samitiera, ale w tamtych czasach Barça grała na Les Corts. Sport stwierdza, że ostatecznie wszystko wskazuje na to, że Cucurella może być jednym z zawodników najgłośniej wygwizdywanych przez publiczność Barcelony. Trzeba będzie uważnie obserwować, jak poradzi sobie z tą presją, podkreśla dziennik. Smaczku temu występowi dodaje fakt, że bezpośrednim rywalem Cucurelli będzie Lamine Yamal, jego kolega z reprezentacji mistrzów świata.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.