REKLAMA
REKLAMA

Heinze: Fani zobaczą pracowitego piłkarza

Wywiad z argentyńskim obrońcą Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Minęło trochę czasu, odkąd ostatni raz udzielałeś wywiadu po hiszpańsku.
Tak, to prawda. Zawsze musiałem myśleć o moich odpowiedziach, kiedy przeprowadzano ze mną wywiad po angielsku. A wiele razy nie mówiłem tego, co miałem na myśli. To, że teraz mogę mówić po hiszpańsku powinno być dla mnie o wiele bardziej komfortowe.

Czego mogą oczekiwać od Ciebie kibice Realu Madryt?
Tak jak powiedziałem w czasie prezentacji, o mnie nie da się wiele powiedzieć. Fani na pewno zobaczą pracowitego piłkarza, który dołączył do solidnego teamu. Możemy osiągnąć założone cele, jeśli każdy z nas wykona dodatkowe kroki w tym kierunku. Gabriel Heinze będzie jednym z wielu i zrobi wszystko, co potrafi. Niektórym ludziom może się nie spodobać to, co zobaczą, ale ja zawsze daje z siebie wszystko.

Wolisz atakować samemu skrzydłem, czy pozostawiasz miejsce kolegom z drużyny?
Kiedy przesuwam się do ataku, to pomagam w rozgrywaniu, ale moją największą zaletą jest gra w obronie. Gra wzdłuż linii oznacza pomoc kolegom, ale obrona i zapewnienie drużynie spokoju oznacza więcej. Defensywa daje równowagę i spokój rozgrywającym, a dzięki temu mogą oni grać swoją piłkę. Potrzebują czuć się bezpiecznie, a jeśli stracą piłkę, my wchodzimy do gry.

Czy to, że przebywasz pomiędzy kolegami z Argentyny sprawia, że czujesz się jak w domu?
To dziwne, ale pierwszy raz mam okazję grać z moimi rodakami w klubie. Nie znałem Huigaina, ponieważ on jest trochę młodszy ode mnie, ale za to dobrze znałem Fernando Gago i Javiera Saviole. Pomogli mi poznać drużynę. To świetni i bardzo skromni goście.

Co powiedzieli Ci na temat Realu Madryt?
Spędziłem z nimi tylko jedną sesję treningową. To było zbyt gorączkowe, papierkowa robota, prezentacja i badania. Nie miałem okazji z nimi porozmawiać o Realu Madryt, ale będzie jeszcze na to czas.

Jest coś, co wyróżnia piłkarzy z Argentyny?
Myślę, że piłkarze z każdego kraju są innii. Zawsze wydawało mi się, że Argentyńczycy podejmują dodatkowe kroki, ale to nie znaczy, że zawodnicy z innych państw tego nie robią. To rozległa odpowiedź, ale to musi być związane z tym, jak stajemy się profesjonalistami. W Argentynie nie łatwo zostać zawodowym piłkarzem. Mieszkasz w małym domu z desek i trudno jest żyć z wieloma ludźmi pod jednym dachem. Wszystko to sprawia, że argentyńscy zawodnicy są silniejsi i mają mocną osobowość. Mamy to we krwi.

Miałeś okazję porozmawiać z Di Stefano... o wędkarstwie.
Rozmawialiśmy o różnych sprawach, nie tylko o wędkowaniu. Di Stafano ma kilka lat więcej niż ja (śmiech) i rozmowa z nim jest niczym otwarcie księgi. Obaj wędkujemy, ale rozmawialiśmy również o sobotnim meczu i o tym, co ten mecz znaczy tu w Madrycie. Jest bardzo podobny do derbów pomiędzy Boca i River. Rozmowa z nim to honor i przyjemność. Ostatniej nocy wspominałem wydarzenia z pierwszego dnia w Madrycie, nigdy tego nie zapomnę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (35)

REKLAMA