– Zmęczeni, ale jutro już nie będą zmęczeni. Dzisiaj, z tego co widzę i na podstawie informacji od sztabu medycznego, są trochę zmęczeni, ale jutro będziemy w dobrej formie. Mamy też bardzo dobre opcje na wypadek, gdybyśmy zdecydowali się na zmiany i chcieli wnieść do zespołu trochę świeżości. Sevilla to świetna drużyna, która na wyjazdach zawsze rywalizuje na wysokim poziomie. Luis García wykonuje bardzo dobrą pracę. To będzie bardzo trudny mecz, ale chcemy wygrać.
– Czego oczekuje od pomocników? Żeby byli pomocnikami. Zawodnik, który tylko broni, jest ograniczonym pomocnikiem, a ten, który tylko atakuje, lepiej, żeby nie grał w środku pola. To bardzo trudna pozycja. Trzeba mieć wiele różnych umiejętności, naprawdę trudno być dobrym pomocnikiem.
– Tebas? Nie chcę o tym rozmawiać. Są pewne granice. Można to usprawiedliwić tylko wtedy, jeśli mamy do czynienia z przypadkiem klinicznym. W przeciwnym razie nie ma żadnego usprawiedliwienia. Nie chcę w to wchodzić. Madridismo rozumie, z czym ma do czynienia. Ze względu na prestiż, jakim La Liga cieszy się za granicą, i ze względu na to, że jako ten kraj jesteśmy aktualnymi mistrzami świata, lepiej, żebyśmy zatrzymali to tutaj i żeby nie wychodziło to poza Hiszpanię.
– Arda? On pracuje. Mam wrażenie, że bardzo trudno przychodzi wam docenianie czyjejś pracy. Wygląda to tak, jakby wszystkie negatywne rzeczy miały swojego autora, a te pozytywne były tylko efektem szczęścia. Arda to zawodnik z ogromnym talentem. Nie jest jeszcze, na szczęście, gotowym produktem. Ma warunki do tego, żeby grać na różnych pozycjach. Jestem z niego bardzo zadowolony.
– Vini? Jestem ciekawy, czy ludzi naprawdę interesuje, o której przyjeżdżamy do ośrodka treningowego Realu Madrytu? Albo o której z niego wychodzimy? To zabawne. Vinícius miał bardzo trudny mecz. Dla mnie głównym winowajcą tego, że było mu tak trudno, był Gasperini, bo Roma cały czas atakowała jego stroną. Mnie jako trenerowi bardzo trudno było dokonywać zmian. W drugiej połowie Roma zmieniła sposób gry, a mnie zirytował sposób, w jaki straciliśmy drugiego gola, bo wtedy mecz był wyrównany i nie mieliśmy żadnych problemów. Vinícius nie powinien był zrobić tego, co zrobił, ale stało się, nic się nie dzieje. Dokonałem pięciu zmian, a nie tylko jednej. Zmiany są częścią futbolu. Vinícius musi więcej pracować i niczego nie obiecuję, bo nie lubię składać obietnic, ale myślę, że w środę zagra od pierwszej minuty. Jeśli chodzi o cztery mecze zawieszenia, jestem zadowolony, bo myślałem, że dostanie więcej. Sądziłem, że te „ukryte koty” dorzucą mu jeszcze jeden albo dwa mecze.
– Jak zarządzać charakterem Viniego? To wspaniały chłopak i bardzo łatwo mieć z nim dobre relacje. Każdego dnia spędzam z nim kilka minut sam na sam. Ogromnie go cenię, bo zawsze potrafi żyć i radzić sobie z uśmiechem na twarzy. Gdybym był na jego miejscu, prawdopodobnie nie byłoby mnie już tutaj. Wymusiłbym odejście do kraju, w którym by mnie szanowano. On jednak został ze względu na swoje przywiązanie do Realu Madryt i miłość do klubu. Wierzy, że sytuacja może się poprawić i nadal zachowuje ten uśmiech. Nie ma niczego ani nikogo, kto mógłby mu go odebrać.
– Endrick? Myślę, że czasami trudno nam docenić tych, którzy robią coś dobrze. Kiedy coś idzie źle, potraficie mocno krytykować. To zasługa chłopaka, który wszedł i dał z siebie wszystko. Trzy gole po rzutach rożnych, ale trzeba też spojrzeć na to, w jaki sposób wywalczyliśmy te rzuty rożne. W ciągu dziesięciu minut mieliśmy ich chyba siedem, bo ruszyliśmy z prawdziwą nawałnicą ataków. Jest wielu zawodników, którzy zasługują na grę. Nie jedenastu, tylko piętnastu czy szesnastu. Łunin zasługuje na grę i nie żartuję. Chłopak, który każdego dnia pracuje tak jak on, trenuje z najlepszym bramkarzem na świecie, zachowuje pozytywne nastawienie, a mimo to nie gra. Nie mogę wystawić ich obu jednocześnie. Z zawodnikami z pola jest tak samo. Wszyscy zgodzimy się, że pięciu piłkarzy, którzy weszli z ławki i odmienili mecz, zasługuje na to, żeby jutro zagrać. Ale pozostali nie? Diomandé nie zasługuje na grę? Cucurella nie zasługuje? Valverde nie zasługuje? Kylian nie zasługuje? To pokazuje, że jest to jedna z trudniejszych części pracy trenera. Moi koledzy prowadzący zespoły z mniejszymi możliwościami powiedzą, że mam szczęście. To rzeczywiście szczęście. Pechem jest za to posiadanie takich dziennikarzy jak wy, bo tylko dodatkowo wszystko komplikujecie [śmiech].
– Jutro Militão znajdzie się w kadrze. Najłatwiejsze jest to, że nie muszę nawet dokonywać selekcji. Nie proszę o transfery, jestem zadowolony. Zawodnicy się rozwijają, zwłaszcza jeśli mamy czas i spokój. To ja muszę ich rozwijać. Nie jestem typem trenera, który prosi o nowych piłkarzy. Lubię krótką kadrę. Żeby ktoś przyszedł, ktoś inny musiałby odejść. Jeśli zarząd będzie rozważał jakiś ruch, wtedy go ocenimy, ale z mojej strony nie ma inicjatywy, żeby prosić o nowych zawodników. Nie chcę nowych piłkarzy.
– Czy doradzam Viniemu w kwestiach poza piłkarskich? To są prywatne rozmowy. Kiedy przedłużał kontrakt, podpisał go z przekonaniem, że Real Madryt jest jego domem, z nadzieją, że będzie dalej pisał historię tego klubu i zdobywał trofea. Ma bardzo dobre relacje ze wszystkimi w szatni, wnosi do niej mnóstwo radości. Mam ogromne wątpliwości, czy na jego miejscu miałbym tyle siły, żeby tutaj zostać, biorąc pod uwagę wszystkie oferty, jakie otrzymał.
– Duet Valverde i Tchouaméni? Jestem tutaj po to, żeby robić to, co uważam za najlepsze dla drużyny. Myślę, że nadejdzie dzień, w którym sztuczna inteligencja i różnego rodzaju ankiety będą ustalały składy, a trenerzy ograniczą się do pracy na boisku treningowym. Na razie jednak to trenerzy podejmują decyzje. Uparty trener, który nie jest otwarty na nic, jest trenerem ograniczonym. Z całym szacunkiem, wiem, że część ludzi wyraża swoje opinie, bo kocha futbol, a inni dlatego, że to ich praca, ale te opinie nie są ważniejsze od mojej analizy. Z drugiej strony trener, który jest otwarty na wszystkie opinie, też nie jest dobrym trenerem. Ja jestem otwarty na zdanie mojego sztabu. Mogę zmienić decyzję, ale na podstawie własnej analizy, a nie dlatego, że ktoś z zewnątrz uważa inaczej. Mogę wybierać różne rozwiązania, także jeśli chodzi o Tchouaméniego i Valverde. Mecz ma wiele różnych faz i niuansów. Możliwość dokonania pięciu zmian jest bardzo ważna dla zespołów z mocnymi kadrami.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.