REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Początkowo uważałem, że najlepiej pomogę Viníciusowi, konsekwentnie na niego stawiając

José Mourinho wyjaśnił, że pozostawiając Viníciusa na ławce w meczu z Villarrealem, chciał go nieco ochronić i wprowadzić na boisko w odpowiednim momencie. Trener Realu Madryt podkreślił, że wsparcie kibiców mogło być dla Brazylijczyka ważnym impulsem do odzyskania radości z gry, ale nie zdradził, czy wystawi go od początku przeciwko Romie.

REKLAMA
REKLAMA
Mourinho: Początkowo uważałem, że najlepiej pomogę Viníciusowi, konsekwentnie na niego stawiając
José Mourinho i Vinícius. (fot. Getty Images)

Vinícius do przerwy na kadry rozegrał w 8 meczach Królewskich 687 z 778 możliwych minut, wychodząc za każdym razem w pierwszym składzie. Był to czwarty wynik w zespole za Thibaut Courtois, Kylianem Mbappé i Federico Valverde. Po przerwie na reprezentacje starcie z Villarrealem rozpoczął na ławce.

José Mourinho tak skomentował swoją decyzję z ostatniego meczu w rozmowie z TNT Sports Brasil przed meczem z Romą:

REKLAMA
REKLAMA

W ostatnim meczu po raz pierwszy od pańskiego przyjścia zobaczyliśmy Viníciusa na ławce rezerwowych i poza wyjściowym składem. Wszedł na boisko i strzelił gola, którego bardzo żywiołowo świętował pan razem z nim. Jak ocenia pan Viníciusa w kontekście tego być może nieco innego planu, który ma mu teraz pomóc odzyskać najlepszą wersję siebie? Czy z Romą zagra od początku?
Nie, nie powiem, czy zagra od początku. Zawsze jednak miałem na uwadze Viníciusa i drużynę, to, co jest dla niego najlepsze, oraz najlepszy sposób, w jaki możemy mu pomóc. Początkowo uważałem, że najlepiej pomogę mu, wystawiając go na boisku i konsekwentnie na niego stawiając, aż wróci najwyższa forma. Bo ona wróci, to kwestia czasu, ale wróci. W ostatnim meczu postanowiłem obrać inny kierunek. Zdecydowałem się trochę go ochronić, a następnie wprowadzić do gry, gdy mecz potrzebował Viniego. Myślę, że dobrze się to ułożyło, bo stadion, który czasami wyrażał wobec niego dezaprobatę, natychmiast go wsparł, gdy tylko zaczął się rozgrzewać. Uważam, że to był dla niego ważny impuls. Bardzo dobrze wszedł w mecz, strzelił gola. Szkoda tego wykluczenia, ale wydaje mi się, że coś się wtedy zmieniło również w jego radości. Chodzi o to, by przypomniał sobie i nigdy nie zapominał, jakim jest piłkarzem.

Portugalczyk również w rozmowie z hiszpańskim Movistar+ nie zdradził, czy dzisiaj Vini wystąpi od pierwszej minuty.

StrawPoll
https://strawpoll.com/embed/40Zm4Pz3Aga

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

StrawPoll otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA