REKLAMA
REKLAMA

Pedro Martínez: Transfer po kontuzji Decka? Nie mamy tego w planach

Pedro Martínez wziął udział w konferencji prasowej po zwycięskim meczu z Olimpią Mediolan. Mówił, że nie podobała mu się zbyt duża liczba strat, ale docenił to, że zespół zdołał pokonać ten trudniejszy moment.

REKLAMA
REKLAMA
Pedro Martínez: Transfer po kontuzji Decka? Nie mamy tego w planach
Pedro Martínez. (fot. YouTube)

– Myślę, że w pierwszej połowie mieliśmy problemy ze zbyt dużą liczbą strat i nie kontrolowaliśmy defensywnych zbiórek. To był nasz problem szczególnie przez pierwsze 12 czy 13 minut. Później w ciągu 6-7 minut byliśmy w stanie przełamać to spotkanie i zyskać przewagę, nie taką dużą, ale jednak przewagę przed przerwą. To było 12 punktów, które dodały nam pewności siebie, a na rywali nałożyły pewną nerwowość. Drugą połowę zaczęliśmy bardzo dobrze, trafiając kilka niesamowitych i szczęśliwych rzutów. W końcówce trzeciej kwarty trener Olimpii zmienił obronę, grając mniej agresywnie przy akcjach pick and roll, i mieliśmy problemy w ofensywie przez ostatnie 10 czy 12 minut.

REKLAMA
REKLAMA

– Najbardziej mi się podobało to, że zdołaliśmy przezwyciężyć początkowy moment, kiedy notowaliśmy zbyt wiele strat, i potrafiliśmy utrzymać koncentrację. Najmniej mi się podobało to samo, czyli straty, które popełnialiśmy szczególnie w pierwszej kwarcie.

– Mniej minut dla Luwawu-Cabarrot? Nie przejmuję się tym. Rozgrywamy wiele meczów. Często mamy tygodnie z trzema spotkaniami, a czasami z czterema, tak jak teraz. To jest normalne. Zawodnicy, trenerzy i kibice chcieliby, żeby koszykarze zawsze grali dobrze, ale to jest sport zespołowy, jednego dnia wyróżniają się jedni, a drugiego – inni. Nie martwię się tym, że któryś zawodnik miał dzisiaj gorszy dzień, ponieważ mamy graczy z ogromną jakością i każdy z nich będzie miał okazję, żeby się podnieść po słabszym występie.

– Transfer po kontuzji Decka? Nie mamy tego w planach. Dysponujemy szeroką kadrą i w tym momencie mamy dwóch graczy kontuzjowanych długoterminowo. Mimo tego ciągle uważamy, że możemy być konkurencyjni, mając zawodników, których mamy, co udowodniliśmy dzisiaj.

– Podczas poprzednich wyjazdowych meczów mieliśmy pewne problemy, a dzisiaj lepiej się czuliśmy i odnajdywaliśmy dobre rzuty. Koszykówka jest bardzo emocjonalną grą. Kiedy trafiliśmy kilka razy z rzędu, zespół zaczął lepiej bronić. To był nasz najlepszy moment. Trafialiśmy szczęśliwe rzuty i perfekcyjnie broniliśmy. Myślę, że to był nasz najlepszy moment w sezonie.

REKLAMA
REKLAMA

– Feliz? Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Nie tylko chodzi o jego jakość, która jest oczywista, ale też o jego mentalność. On jest świetnym człowiekiem, który trenuje każdego dnia. Ma dobrą mentalność. Stara się słuchać trenerów i chce się rozwijać. Ma zwycięską mentalność, lubi wygrywać i ma dobre serce.

– Nick Smith Jr.? Każdy mecz jest inny. Dwa dni temu on zanotował znakomity występ, zdobywając punkty z łatwością. To jest jego pierwsze doświadczenie poza jego krajem. Myślę, że on potrzebuje trochę czasu, żeby zrozumieć, że tutaj koszykówka jest inna. Rytm, obrona, kontakt są inne, więc on musi się uczyć. On jest świetnym chłopakiem z dobrą mentalnością. Nie oczekujemy, żeby był naszą supergwiazdą. Oczekujemy od niego, i od wszystkich pozostałych, pomocy drużynie na różne sposoby, czasem bardziej, czasem mniej, ale z taką samą mentalnością, żeby pomagać w defensywie i przy zbiórkach. Nick spisuje się bardzo dobrze.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA