REKLAMA
REKLAMA

„Nie może być tak, że pociągnięcie za włosy to czerwona kartka, a faul na Fede to nic”

W szatni Realu Madryt po zwycięstwie nad Villarrealem wrzało z powodu decyzji sędziowskich i lekceważącego traktowania ze strony arbitrów. Królewscy zakładają, że Vinícius opuści Klasyk, ale jednocześnie zamierzają odwołać się od żółtej kartki dla Ibrahimy Konaté.

REKLAMA
REKLAMA
„Nie może być tak, że pociągnięcie za włosy to czerwona kartka, a faul na Fede to nic”
Jude Bellingham z Isidro Díazem de Merą Escuderosem. (fot. Getty Images)

Santiago Siguero z dziennika MARCA podaje, że piłkarze Realu Madryt po meczu z Villarrealem nie kryli niedowierzania już w szatni Bernabéu. Czerwona kartka dla Viníciusa była przedmiotem tylko części pretensji. Choć przyznawano, że kara mogła być właściwa, zawodnicy nie mogli uwierzyć w brak reakcji VAR-u przy sytuacjach w innych meczach, w których jego interwencja mogła przynieść korzyść Realowi, jak choćby w ostatnich derbach. „Nie może być tak, że pociągnięcie za włosy oznacza czerwoną kartkę, a tamten faul na Fede to nic”, można było usłyszeć w szatni Królewskich, twierdzi dziennikarz.

Wyrzucenie Viniego z boiska nie było jedyną rzeczą, która nie spodobała się graczom Realu. W tym meczu obejrzeli 5 żółtych kartek i 1 czerwoną po popełnieniu zaledwie 8 fauli, podczas gdy ich rywale otrzymali 2 kartki za 13 przewinień! Być może najbardziej rozwścieczyło Królewskich „lekceważące” traktowanie ze strony asystentów sędziego Díaza de Mery oraz arbitra technicznego, z którym José Mourinho kilkukrotnie konfrontował się podczas spotkania. Trener Realu zakończył mecz bardzo wzburzony i z tego powodu postanowił nie pojawić się na konferencji prasowej. „Nie zabieram głosu, bo chcę być na ławce w meczach z Sevillą i Barceloną”, przekazał Portugalczyk osobom ze swojego najbliższego otoczenia.

Vini był oczywiście piłkarzem najbardziej dotkniętym wszystkim, co wydarzyło się podczas meczu. Początkowo siedział na ławce, a jego wejście na boisko odmieniło atak Realu, aż doszło do sytuacji, która zdominował pomeczowy przekaz. Brazylijczyk powiedział kolegom, że w starciu z Salibą przypadkowo zahaczył o włosy rywala i nie miał żadnego zamiaru zrobić krzywdy rywalowi, który zresztą kontynuował udział w akcji zakończonej anulowanym golem brazylijskiego napastnika. W szatni przyjęto w wersję zawodnika z numerem 7 ze zrozumieniem. „On nie byłby zdolny do zrobienia czegoś takiego”, komentują jego koledzy.

REKLAMA
REKLAMA

Mimo wszystko wobec treści protokołu sporządzonego przez sędziego w Realu uznają za przesądzone i nieodwracalne, że Vini opuści Klasyk 25 października, ponieważ kara, nawet przy skutecznym odwołaniu klubu, wyniesie co najmniej 2 mecze.

Real odwoła się natomiast na pewno od żółtej kartki pokazanej Ibrahimie Konaté w ostatnich minutach spotkania za rzekomy faul na Gerardzie Moreno. Nagrania pokazują, że obrońca Realu nie dotyka napastnika Villarrealu i w klubie są przekonani, że żółta kartka zostanie anulowana. Jeśli zostanie utrzymana, będzie to 4. napomnienie stopera w zaledwie 8 meczach ligowych. Kolejne będzie oznaczać zawieszenie, więc jeśli w weekend Francuz zostanie upomniany w Sewilli, to zabraknie go w Klasyku. Co ważne, Siguero analizuje, że stoper w poprzednim sezonie w Premier League zobaczył tylko 7 żółtych kartek w 36 występach.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA