– W jednym z komentarzy zarzucono mi, że wymyślam rzeczy i bronię wszystkiego, co robi prezes. Ja niczego nie wymyślam. Komentuję to, co widzę, a od pewnego czasu rzeczywiście mam też trochę więcej informacji na temat pewnych spraw związanych ze stadionem Santiago Bernabéu i prowadzoną na nim działalnością. Przejdźmy po kolei. Informacje o niedziałającym dachu… Wyjaśniałem to już z 200 tysięcy razy. Jestem już trochę zmęczony tłumaczeniem tego. Dach działa. Widzicie to na moich filmikach, dzisiaj mamy wyraźny przykład, że działa zarówno otwieranie, jak i podnoszenie. Dzisiaj kratownice są opuszczone, ponieważ nie przewiduje się deszczu. Gdy jest deszcz, kratownice idą do góry i zrównują ze strukturą. Gdy go nie ma, opuszcza się je względem struktury, żeby zapewnić większą wentylację, jak możecie zobaczyć na stadionie.
– Dlaczego zatem nigdy się go nie otwiera? Po pierwsze, otwiera się go. Owszem, w 85% przypadków, kiedy przychodzimy na stadion, dach jest zamknięty. Dlaczego? Real Madryt wyjaśniał to jeszcze przed przebudową: przy zamkniętym dachu wnętrze stadionu wolniej się starzeje, mniej się brudzi, a co za tym idzie, koszty jego utrzymania są niższe. Macie przykłady stadionów, na których słońce pada na krzesełka, przez co blakną i co jakiś czas trzeba je wymieniać. Na Santiago Bernabéu tego problemu nie ma. Do tego dochodzą transmisje meczów, zwłaszcza tych rozgrywanych przy świetle dziennym. Dla telewizji znacznie lepiej jest mieć zamknięty dach, ponieważ nie tworzą się te strefy słońca i cienia, które tak przeszkadzają i które tak trudno pokazać w transmisji. Poza tym klubowi odpowiada zamknięty dach, UEFA to odpowiada, nawet La Lidze to odpowiada. Zawodnikom to odpowiada, dźwięk wewnątrz jest lepszy, mniej dźwięku wydostaje się na zewnątrz. Czy można byłoby go kiedyś otworzyć na jakiś mecz? Tak, ale zwłaszcza teraz, kiedy zaczynają się chłodne miesiące, trzeba pamiętać, że Santiago Bernabéu ma też ogrzewanie. Otwieranie dachu po to, żeby ogrzewanie było mniej efektywne, byłoby trochę głupie. Przy zamkniętym dachu ogrzewanie jest też bardziej efektywne, ogólnie koszty są niższe. Więc wszystko sprowadza się do jednej rzeczy. Dlaczego nigdy nie otwiera się dachu? Bo klub ma stadion z dachem i po prostu nie ma ochoty go otwierać. Powodów jest wiele, ale do tego się to sprowadza. Ktoś powiedział: „Nie, bo UEFA potem nie pozwoli go zamykać”. UEFA jest zachwycona tym, że ma stadion, na którym wie, że cokolwiek się wydarzy, mecz zostanie rozegrany od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty. Tutaj nie odwoła się meczu z powodu warunków pogodowych. To jest takie proste.
– Przy tym mówiłem wam już w wielu filmach, że klub, a zwłaszcza Florentino, który bardzo na to naciska, rozważa klimatyzację stadionu. To nie jest łatwe. Wymaga ogromnej ilości energii. Nie ma tu gdzie zamontować paneli słonecznych. Nie można ich umieścić na dachu, ponieważ nie wytrzyma on większego ciężaru, ale kwestia klimatyzacji na Santiago Bernabéu prawdopodobnie zostanie rozważona.
– Kwestia koncertów. Zarówno Eduardo z kanału Fanáticos, jak i ja spotkaliśmy się z bardzo ważną osobą. Nie powiem z kim, ale z kimś bardzo ważnym i bardzo bliskim prezesowi. Kiedy? Podczas kampanii wyborczej. Zapytaliśmy tę osobę o koncerty i powiedziała: „W 2027 roku będą koncerty”. Klub też to przekazuje. Mamy też informacje od promotorów, którzy ustalili już daty koncertów. Takie są informacje: już zostały zaplanowane koncerty na 2027 rok. Podaje się też, że Bernabéu spełnia wymogi miejskiego rozporządzenia dotyczącego hałasu. Niezbędne modyfikacje zostały już przeprowadzone, aby to zapewnić.
– Oczywiście są eksperci w COPE, eksperci od sąsiadów, eksperci pojawiający się w niektórych antymadryckich mediach, a także eksperci, którzy mają kanały i są kibicami Barcelony. Oni twierdzą, że wyciszenie Santiago Bernabéu jest niemożliwe i że kosztowałoby gigantyczne pieniądze. Po pierwsze, nie trzeba wyciszać Santiago Bernabéu w 100%, tak jak żaden obiekt koncertowy w Madrycie nie jest wyciszony w 100%. Żaden. Tutaj trzeba wyciszyć stadion w taki sposób, żeby spełniał przepisy, wymagania miejskiego rozporządzenia. „A skąd wiesz, że spełnia wymagania rozporządzenia?”. Po pierwsze, dlatego że powiedział mi to klub. Po drugie, dlatego że widzieliśmy, kiedy przeprowadzano te próby sprawdzające, czy dźwięk wydostaje się na zewnątrz i ile decybeli tam dociera. Widzieliśmy to, bo wrzucałem na swój kanał zdjęcia pomiarów przeprowadzanych podczas meczów. Podczas czerwcowego wydarzenia z udziałem papieża, kiedy wewnątrz odbywał się koncert, przeprowadzono pomiary w stylu tych oficjalnych i ich wyniki były zadowalające. Klub przekazuje więc, że Santiago Bernabéu spełnia miejsce wymagania z obecnych przepisów dotyczących hałasu. Co zatem stoi na przeszkodzie organizowaniu koncertów?
– Więc dlaczego się ich nie organizuje i czy miasto musi oficjalnie powiedzieć, że na Bernabéu można organizować koncerty? Ale jaki obiekt potrzebuje, żeby miasto oficjalnie ogłaszało, że można w nim organizować koncerty? Czy oficjalnie ogłoszono, że można organizować koncerty na Metropolitano? Trzeba pamiętać, że Metropolitano regularnie dostaje kary za przekraczanie poziomów hałasu wydostającego się na zewnątrz przy każdym koncercie. Niedawno prasa pisała o kilku takich karach, ale o innych się nie pisze. Dlaczego? Bo to nie jest Bernabéu, bo to nie jest Real Madryt. A czy trzeba oficjalnie ogłosić, że można organizować koncerty? Oczywiście, że nie trzeba tego oficjalnie ogłaszać, nie musi być żadnej konferencji prasowej ani niczego takiego. Tutaj i tak rozpęta się awantura, bo tak już jest, kiedy jest się Realem Madryt, kiedy jest się Santiago Bernabéu i ma się takich sąsiadów, jakich mamy tutaj obok. Awantura wybuchnie w dniu, w którym Real Madryt oficjalnie ogłosi datę jakiegoś koncertu. Tego dnia wszystkie media pobiegną pytać sąsiadów, a sąsiedzi powiedzą, co tam będą chcieli. Koncertów na Bernabéu nie zakazano. Wstrzymał je Real Madryt, bo organizatorzy dostawali kary za nadmierny hałas. Powtarzam: dostawali kary, tak samo jak w bardzo wielu miejscach, w których odbywają się koncerty, na przykład na Metropolitano.
– Kwestia wyciszenia. Widzieliśmy, jak prowadzono prace nad wyciszeniem. Real Madryt wydał mnóstwo pieniędzy. Jeśli spojrzycie na budżety Realu Madryt, na wydatki związane ze stadionem, przy których nie opisano dokładnie, na co poszły pieniądze, to widać, że w ubiegłym roku wydatki na stadion wzrosły. Jedną z takich rzeczy była właśnie przeprowadzona przebudowa służąca wyciszeniu. Widzicie, jak wymieniono wszystkie te panele na końcu czwartego poziomu trybun? Jak zamknięto przestrzeń nad ciągiem komunikacyjnym biegnącym wokół stadionu przy użyciu specjalnego materiału? Jak zamontowano tę czarną zabudowę, którą widzicie na łukach? Proszę bardzo. Widzieliście, jak zamknięto tunele wejściowe na trybuny, na razie tylko na trybunie północnej, bo w tamtą stronę kieruje się dźwięk, kiedy ustawia się sceny, które zawsze stają tutaj, przy trybunie południowej? W dodatku tam domy znajdują się najbliżej. Wydano na to więc mnóstwo pieniędzy. Stadion nie będzie wyciszony w 100%, ponieważ nawet Movistar Arena, czyli zamknięty obiekt, w którym koncerty odbywają się praktycznie każdego dnia tygodnia, kiedy nie ma koszykówki albo innej dyscypliny sportowej, też nie jest wyciszona w 100%. Ale spełnia wymagania rozporządzenia. I tyle. To właśnie zrobił Real Madryt w ramach prac nad wyciszeniem, które widzieliście na kanale.
– Jeszcze ostatnia rzecz. To, co mówią w Barcelonie, na barcelońskich kanałach i ci dziennikarze kibicujący Barcelonie. Mówią, że fundusz Sixth Street zastanawia się nad zażądaniem od Realu Madryt zwrotu pieniędzy wypłaconych z góry. Przecież to kłamstwo. Spójrzcie na liczby, na to, ile Real Madryt zarabia na eksploatacji stadionu, a przecież on wciąż nie działa na 100%. Spójrzcie na sprawozdania i zobaczcie na przykład, ile Atlético Madryt zarabia na jednym koncercie na Metropolitano. Oni mówią, że koncerty są jakąś kosmiczną czarną dziurą, która zrujnuje finanse klubu i Amerykanie są strasznie wściekli. Proszę was, naprawdę. Nie wierzcie we wszystko, co mówi osoba wrogo nastawiona do Realu Madryt.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.