REKLAMA
REKLAMA

Wielka szansa dla Diomandé

Real Madryt najpewniej nie będzie mógł liczyć na Viníciusa w Klasyku, a to otwiera drzwi dla Yana Diomandé, który wczoraj zdobył swoją pierwszą bramkę w białej koszulce.

REKLAMA
REKLAMA
Wielka szansa dla Diomandé
Yan Diomandé. (fot. Getty Images)

Za dwa tygodnie Królewscy zmierzą się z Barceloną i, jak podają media, najpewniej będą musieli radzić sobie bez Viníciusa. W Hiszpanii wskazują, że sytuacja z pociągnięciem za włosy zostanie potraktowana jako agresja, a więc skrzydłowy otrzyma co najmniej dwa mecze zawieszenia. Dziennik AS podkreśla przy tym, że nieobecność Brazylijczyka otwiera drzwi do pierwszego składu dla Yana Diomandé, który może stać się kluczową postacią Realu Madryt w nadchodzących spotkaniach. Wczoraj jego gol zapewnił drużynie zwycięstwo z Villarrealem.

Jak dodaje AS, Iworyjczyk dostał od losu szansę, na którą cierpliwie czekał od początku swojej przygody na Santiago Bernabéu. W obecnej sytuacji to właśnie on ma zastąpić Viniego od pierwszej minuty na Camp Nou. Jeśli tak się stanie, będzie to jego pierwszy wielki egzamin w wyjściowej jedenastce. W derbach Madrytu spędził na boisku 36 minut i nie wyróżnił się niczym szczególnym.

REKLAMA
REKLAMA

Paradoksalnie, choć Diomandé regularnie nękał rywali i stwarzał zagrożenie jako lewoskrzydłowy, swoją pierwszą bramkę w białej koszulce zdobył dopiero po przeniesieniu na prawą flankę. Stało się to dziesięć minut po wejściu Viníciusa, który zajął jego naturalną pozycję. Trafienie miało dla Yana szczególne znaczenie: „Jestem szczęśliwy. Od dawna czekałem na tego pierwszego gola… Jak to zrobiłem? Myślę, że w tej pozycji jedyną opcją było opanowanie piłki, obrót i strzał”.

Przed Klasykiem Królewskich czekają jeszcze jednak starcia z Romą i Sevillą. AS podkreśla, że Vinícius będzie mógł wystąpić w Lidze Mistrzów, dlatego Mourinho musi teraz zdecydować, co zrobić z Iworyjczykiem, aby ten był w jak najlepszej dyspozycji na mecze z Sevillą i Barceloną.

Niezależnie od decyzji portugalskiego szkoleniowca, Diomandé pokazał, że zasłużył na pierwszą poważną szansę. Do meczu z Villarrealem notował średnio 4,86 udanego dryblingu na spotkanie. Jeszcze większe wrażenie robi statystyka wygranych pojedynków w ofensywie, których notował średnio 8,8 na mecz. We wczorajszym spotkaniu z kolei wykonał cztery udane dryblingi, zdobył bramkę, a także tworzył okazje i otwierał przestrzenie dla Kyliana Mbappé. Właśnie tego najbardziej będzie potrzebować drużyna pod nieobecność Viníciusa, podsumowuje hiszpański dziennik.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA