Álvaro Arbeloa obruszył się na sugestie, że nie radzi sobie z presją, po tym, jak porażka Fulham z Ipswich na wyjeździe przedłużyła serię jego zespołu bez zwycięstwa od początku sezonu Premier League do sześciu meczów. Były trener Realu Madryt był o kilka minut od pierwszej wygranej w tych rozgrywkach w roli szkoleniowca dzięki znakomitemu trafieniu Ryana Sessegnona w 55. minucie, ale w końcówce goście kompletnie się rozsypali. Abdoul Ouattara wyrównał dla Ipswich potężnym strzałem z około 27 metrów w 88. minucie, a w drugiej minucie doliczonego czasu gry Dara O’Shea głową skierował do siatki piłkę po dośrodkowaniu Jacka Clarke’a z rzutu wolnego, skazując gości na bolesną porażkę.
Punkt zdobyty przez Tottenham w starciu z Manchesterem United zepchnął Fulham na ostatnie miejsce w tabeli. Bilans zespołu Arbeloi to 2 remisy z Manchesterem United i Liverpoolem oraz 4 porażki. Poza tym ekipa odniosła 2 zwycięstwa w Pucharze Ligi.
Arbeloa po meczu odrzucił sugestie, że odczuwa presję związaną z oceną swojej pracy, mówiąc: „Nigdy nie martwię się o swoją posadę. Nie odczuwam strachu. Nie możesz być trenerem, jeśli go odczuwasz. Musisz pracować, podejmować decyzje i pokazywać swoim zawodnikom pewność siebie. Jestem bardzo zadowolony z wielu rzeczy, które robią. Wiem, że nie jest im łatwo. Nie chodzi o moją pozycję, tylko o pozycję Fulham. To jest najważniejsze. To dopiero 6 meczów, ale prawdą jest, że potrzebujemy punktów”.
W następny weekend Fulham zagra u siebie z Hull w spotkaniu, które jawi się jako bardzo ważne w kontekście zaliczenia pierwszego zwycięstwa. Zapytany, jak zamierza odciąć się od zewnętrznego szumu, Arbeloa odpowiedział: „Może mnie nie znacie, ale grałem w najlepszym zespole na świecie i prowadziłem najlepszy zespół na świecie. Może tego nie wiecie, więc informuję was, że presja jest częścią mojego życia od dziecka. To normalne w piłce nożnej. To normalne dla zawodników, trenerów i wszystkich osób związanych z drużyną. Presja jest dla mnie czymś ważnym i ją lubię”.
Xabi Alonso, stale porównywany z Arbeloą jako jego poprzednik w Realu Madryt, na starcie Premier League z Chelsea notuje bilans 3 zwycięstw, 1 remisu i 2 porażek, a także wygrał 2 mecze w Pucharze Ligi.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.